,
Obserwuj
Polityka

Tusk zablokował mu awans? "Propozycja była, premier by się zgodził". Było tylko jedno "ale"

2 min. czytania
30.10.2025 09:52

Poseł Bartosz Romowicz otrzymał propozycję objęcia teki wiceministra funduszy, ale jej nie przyjął. - Jestem taką osobą, która mówi, co myśli, a będąc wiceministrem w rządzie, musiałbym mówić, że wszystko, co rząd robi, jest dobre - tłumaczył w TOK FM.

  • Wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Polska 2050 dostał propozycję objęcia teki wiceministra funduszy;
  • Bartosz Romowicz w TOK FM wyznał, że nie przyjął jej, bo nie we wszystkim zgadza się z rządem;
  • Gość Karoliny Lewickiej mówił, że pojawi się jeszcze dwójka kandydatów na szefa Polski 2050, ale nie zdradził nazwisk.

Bartosz Romowicz to poseł i wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Polska 2050. Czy będzie także wiceministrem funduszy i polityki regionalnej?

- Nie będę - uciął w "Poranku TOK FM". Karolina Lewicka dopytywała, czy taką propozycję złożyła mu szefowa resortu Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz z tej samej partii. - Miałem taką propozycję. Była także uchwała zarządu, która dawała mi taką rekomendację. Ja takiej propozycji nie przyjąłem - dodał polityk.

Prowadząca audycję dopytywała, czy prawdą jest, że propozycję Pełczyńskiej-Nałęcz zablokował Donald Tusk. - Nie, taka propozycja była, rozmowy były. Ja swoją zgodę początkowo wyrażałem, potem ją wycofałem - odpowiedział jej gość.

Jego zdaniem, "zielone światło ze strony pana premiera prędzej czy później by było". Ale chodzi o co innego. - Ja jestem taką osobą, która mówi, co myśli, a będąc wiceministrem w rządzie, musiałbym mówić, że wszystko, co rząd robi, jest dobre - tłumaczył Romowicz.

Tymczasem posłowi nie podobają się działania rządu w kwestiach samorządowych - chociażby zniesienie dwukadencyjności. - Nie realizujemy postulatu, który obiecaliśmy samorządowcom. Pozycja bycia parlamentarzystą, który składa poprawki do projektów rządowych i który upomina się o sprawy samorządowe, jest dla mnie dużo bardziej atrakcyjna na najbliższe dwa lata. Uważam, że więcej w ten sposób można osiągnąć - podkreślił.

Kto na czele Polski 2050?

Szymon Hołownia zrezygnował z kierowania Polską 2050, kto go zastąpi? Lewicka przypomniała, że swoje kandydatury zgłosili już Ryszard Petru i Joanna Mucha. Termin zgłoszeń upływa 9 grudnia, wybory mają odbyć się miesiąc później.

- Kandydatów będzie co najmniej jeszcze dwóch - zdradził Romowicz.

- Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska? - spytała prowadząca.

- Zimno.

- Paweł Śliz zamiast Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz?

- Zimno, zimno. Pani redaktor, za parę dni wszystko się wyjaśni - mówił poseł. I dodał, że nie zgłosi własnej kandydatury.

Źródło: TOK FM