Szkoła strefą wolną od smartfonów. Czy tak uratujemy dzieciaki? [TECHSTORIE]
Na początek roku szkolnego temat o technologii, szkołach i o tym, jak oświatę, nie tyle wreszcie wciągnąć do XXI wieku, co faktycznie ją na obecne czasy przygotować. Co nauczyciele sądzą o AI? Czy dzieciom w szkołach należy bezdyskusyjnie zakazać używania smartfonów?
Przybywa państw, które nie chcą smartfonów w szkołach
Już rok temu UNESCO opublikowało rekomendację, by smartfony zostały zakazane w szkołach, aby poprawić wyniki w nauce oraz chronić dzieci przed cyberprzemocą. To edukacyjne ramię ONZ przeprowadziło analizę 200 systemów edukacyjnych na całym świecie, z której wynika, że co czwarte państwo zakazało używania smartfonów w szkołach, czy to na mocy prawa, czy zaleceń.
Z roku na rok liczba takich państw rośnie. Choćby w tym roku taki zakaz wprowadziła Holandia. Latem nowy rząd wspólnoty frankofońskiej w Belgii ogłosił plany zakazu używania smartfonów w szkołach podstawowych oraz w pierwszych trzech latach szkół średnich, ale wiele z nich nie czeka na samo prawo, tylko od 2 września wprowadza własne zakazy. Ministrowie edukacji we Francji i Irlandii też ogłosili kilka dni temu, że rozważają podobne kroki.
Autorytety, z każdej części świata, z każdej opcji politycznej - choć czasem z innych powodów - zgadzają się w jednym: trzeba dzieciom zabrać smartfony, natychmiast, bezdyskusyjnie i bezlitośnie. Czy to złoty środek na problemy?
Posłuchaj nowego odcinka "Techstorii". W nim głosy ekspertów. Zapraszają Sylwia Czubkowska i Joanna Sosnowska.
To świetna okazja, by zacząć słuchać! W TOK FM Premium czeka na Ciebie mnóstwo świetnych podcastów. A mieć je możesz taniej - na zawsze! >>>>