Na co może liczyć Kaczyński po stracie TVP? "Poważna wyrwa"
Podczas przedpołudniowej uroczystości w Pałacu Prezydenckim w środę nowy rząd Donalda Tuska został oficjalnie zaprzysiężony. To oznacza, że czekają nas już tylko godziny od zmian w mediach publicznych. Wszak Donald Tusk obiecał, że po zaprzysiężeniu będą potrzebne 24 godziny na to, by media rządowe na powrót uczynić publicznymi.
Przypomina to Karolina Lewicka w najnowszym wideo TOK Stories i tłumaczy, w jaki sposób może się to wydarzyć. Jedną z metod może być wymiana przez Sejm składu Rady Mediów Narodowych, a drugim postawienie spółek Skarbu Państwa (Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej) w stan likwidacji i wprowadzenie tam komisarzy.
Lewicka opowiada o tym, jak Prawo i Sprawiedliwość próbuje w tym przeszkadzać, a także, jak wyglądały media przez lata rządów PiS. Począwszy od przejęcia przez nich władzy w mediach publicznych z początkiem 2016 roku. - PiS uporał się ze stosownymi ustawami w 74 dni - mówi dziennikarka TOK FM.
Lewicka mówi też, jakie media zostaną PiS, jeśli faktycznie stracą swój wpływ na TVP.