,
Obserwuj
Świat

"Ukraina skorzysta na wewnętrznych tarciach w Rosji". Gen. Różański: Możliwe, że Putin wycofa się z wojny

3 min. czytania
25.06.2023 13:43
Zdaniem generała Mirosława Różańskiego ze względu na wewnętrzny konflikt w Rosji, coraz bardziej realny jest scenariusz wycofania wojsk z Ukrainy. - Myślę, że takie sygnały mogą płynąć do Putina też z Pekinu czy Delhi, że czas tę wojnę kończyć - mówił w TOK FM prezes Fundacji Bezpieczeństwa i Rozwoju STRATPOINTS i doradca Polski 2050.
|
|
fot. Mikhail Kuravlev / AP

Bunt właściciela najemniczej Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna wyeksponował poważne słabości Kremla i rosyjskiego ministerstwa obrony - ocenił w najnowszym raporcie amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW). W ocenie gen. Mirosława Różańskiego jednak nadzieje Zachodu na to, że Putin zostanie odsunięty przez Prigożyna od władzy były naiwne. - Dla mnie Prigożyn jest przestępcą, który w tym establishmencie rosyjskim nigdy nie zajmie jakiegoś istotnego miejsca, będzie wykorzystywany - podkreślił w 'Niedzielnym Magazynie Radia TOK FM' prezes Fundacji Bezpieczeństwa i Rozwoju STRATPOINTS i doradca Polski 2050.

Kto stoi za Prigożynem?

Jak argumentował rozmówca Przemysława Iwańczyka, "po 9 letnim spędzeniu czasu w więzieniu Prigożyn nagle stał się biznesmenem". - To nie przypadek. To nie jest człowiek, który działa samodzielnie. Myślę, że wczorajsze i przedwczorajsze sytuacje, które obserwowaliśmy to nie było działanie wyłącznie autorstwa Prigożyna - wskazał gen. Różański. Pytanie więc, kto za nim stoi. Według eksperta możliwe są dwie wersje. - Jedna jest taka, że są to tak zwani "siłownicy" - ci, którzy mają już dość rządów Putina i chcieliby zmiany na Kremlu, widząc, że wojna w Ukrainie przynosi ogromne straty gospodarcze, militarne i wizerunkowe Rosji. A druga teza, że to wszystko się odbywało za wiedzą Putina - mówił.

Prezes Fundacji Bezpieczeństwa i Rozwoju STRATPOINTS przypomniał, że Prigożyn przez ostatnie kilkanaście tygodni oficjalnie krytykował ministra obrony narodowej, szefa sztabu generalnego. - Uważam, że to jednak jest wewnętrzna gra Rosji. To nie znaczy, że powinniśmy ją bagatelizować, ale wcale nie dziwiłbym się tej drugiej tezie, że Putin będzie chciał uporządkować sytuację wokół siebie i w armii i w najbliższych dniach możemy spodziewać się decyzji kadrowych - mówił gen. Różański. Jak zasugerował, dymisją może być zagrożony szef sztabu generalnego chociażby gen. Walerij Gierasimow.

Według gen. Różańskiego szanse na zmianę w Rosji są więc niewielkie. - Myślę, że ta bezwzględność z jednej strony a przebiegłość Putina z drugiej pokazuje, że ten człowiek nie liczy się z niczym. Uważam, że trzeba tę sytuację w Rosji obserwować z rozwagą, nie można dać się zwieść temu co się dzieje w ciągu kilkunastu godzin i na tej podstawie dokonywać jednoznacznych ocen. Prognozy muszą być bardzo wyważone - wskazał.

Jednodniowy pucz Prigożyna. 'Nie można wykluczyć ustawki'

Czas kończyć wojnę w Ukrainie?

W ocenie ekspertów, zamieszanie w Rosji będzie miało wpływ także na wojnę w Ukrainie. - Myślę, że sytuacja na froncie przez te kilkanaście godzin diametralnie się nie zmieniła. Rosjanie nie podjęli jakichś działań, że na drodze np. tych kolumn Prigożyna pojawiłyby się wojska powietrzno-desantowe, które są w rejonie wojny. Natomiast każda sytuacja, która powoduje jakieś zakłócenie, czy to systemu dowodzenia, czy nawet morale wojsk rosyjskich będzie korzystna dla Ukrainy. I myślę, że Ukraina na sytuacjach takich wewnętrznych tarć w Rosji może wyłącznie skorzystać - powiedział gen. Różański.

Czy zatem możliwe jest, że Putin zacznie się rakiem wycofywać z tej wojny? Według gościa TOK FM to możliwe. Jak wskazał, Rosja odczuwa bowiem także sankcje gospodarcze i izolację na arenie międzynarodowej. A napięcia w Rosji wyraźnie dostrzegają także międzynarodowi sojusznicy Putina. - Myślę, że takie sygnały mogą płynąć z Pekinu lub Delhi, że czas tę wojnę kończyć, bo ona nie przynosi żadnych korzyści dla Rosji, a w układzie globalnym stanowi tylko zakłócenie pewnego porządku, który kładzie się na interesach tych wielkich graczy w układzie światowym. Myślę, że takie sygnały do Putina docierają - podsumował generał Różański.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>