Będzie tymczasowa zapora na granicy z obwodem kaliningradzkim. Błaszczak: Trzy szeregi drutu ostrzowego

Minister obrony Mariusz Błaszczak poinformował, że podjął decyzję "o budowie tymczasowej zapory na granicy z obwodem kaliningradzkim".
Zobacz wideo

Szef MON przekazał na konferencji prasowej, że na granicy z rosyjskim obwodem kaliningradzkim powstanie tymczasowa zapora.

Jak wyjaśnił Mariusz Błaszczak, "zapora będzie składała się z trzech szeregów drutu ostrzowego, który jest wykorzystywany przez wojsko na całym świecie". - Takiej, jaka była budowana na granicy polsko-białoruskiej - dodał.

Szef MON wyjaśnił, że "równolegle będą prowadzone prace związane z zakładaniem perymetrii".

- Podjęliśmy działania, żeby ogrodzenie powstało jak najszybciej. Żołnierzy będzie zaangażowanych tylu, ilu będzie trzeba. Mam nadzieję, że tym razem opozycja nie będzie urządzała wycieczek na granicę. Mam nadzieję, że nie będzie nękała żołnierzy i funkcjonariuszy. Społeczeństwo stanęło murem za polskim mundurem, mam nadzieję, że tak będzie również tym razem - stwierdził Błaszczak.

Mirosława Aleksandrowicz: Zapora będzie budowana w kilku miejscach jednoczenie

Rzecznik prasowa Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej Mirosława Aleksandrowicz poinformowała PAP, że budowa tymczasowej zapory rozpoczęła się w środę. - Układana jest zapora z koncentriny - podała PAP Aleksandrowicz i dodała, że budowę prowadzą żołnierze. Drut jest układany między słupkiem wyznaczającym polską granicę (molit) i układany jest w głąb kraju. Wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak zapowiedział, że zapora będzie miała 3 m. szerokości i 2,5 m. wysokości.

- Straż graniczna cały czas patroluje granicę, także tam, gdzie układana jest zapora - podkreśliła.

Aleksandrowicz powiedziała PAP, że zapora będzie budowana na całym odcinku 200 km granicy z obwodem kaliningradzkim - układanie rozpoczęto w miejscowości Wisztyniec w gminie Dubeninki, gdzie stykają się granice polska, rosyjska i litewska. W miejscowości tej jest ustawiony słup graniczny, który wskazuje, gdzie rozpoczyna się granica każdego z krajów.

- Zapora będzie budowana w kilku miejscach jednoczenie - podkreśliła rzecznik warmińsko-mazurskiej straży granicznej.

W rozmowie z PAP Aleksandrowicz podała, że w październiku nie odnotowano ani jednego nielegalnego przekroczenia polskiej granicy państwowej z obwodem kaliningradzkim.

DOSTĘP PREMIUM