,
Obserwuj
Polityka

"Wiadomości" TVP dziś zupełnie inne. "Stara ekipa odcięta od sygnału"

oprac. Marta Zdanowska
2 min. czytania
20.12.2023 15:39
Nowy przewodniczący rady nadzorczej Piotr Zemła pojawił się w siedzibie Telewizji Polskiej. Były prezes TVP Mateusz Matyszkowicz miał uznać swoje odwołanie. Zdaniem Wojciecha Czuchnowskiego to jednak nie koniec walki o TVP. - Matyszkowicz Matyszkowiczem, ale tam mamy przecież grupę posłów PiS, którzy okupują tę siedzibę. A także zdeterminowaną grupę dziennikarzy, którzy mówią, że nie ustąpią. Także to jeszcze nie jest żaden przełom - mówił w TOK FM dziennikarz "Gazety Wyborczej".
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Minister kultury odwołał władze Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej. Jednocześnie powołał nowe rady nadzorcze, a te powołały nowe zarządy spółek. Nowy przewodniczący rady nadzorczej pojawił się w siedzibie Telewizji Polskiej. To adwokat Piotr Zemła, którego po wejściu do gmachu próbowali zatrzymać politycy Prawa i Sprawiedliwości.

Jak informuje nieoficjalnie Onet, prezes TVP Mateusz Matyszkowicz uznał swoje odwołanie i podpisał odpowiednie dokumenty. - Nie dziwię się prezesowi Matyszkowiczowi, ja z nim rozmawiałem jeszcze tuż przed wyborami i sprawiał na mnie wrażenie człowieka rozsądnego, który wcale nie zamierza robić jakichś burd w związku z ewentualnymi zmianami w telewizji. Natomiast to co się stało, to efekt ostatnich 8 lat. Media publiczne funkcjonowały przez cały czas w permanentnym, głębokim konflikcie z prawem - wskazał w "Popołudniu Radia TOK FM" Krzysztof Luft, były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji i członek Rady Programowej TVP.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Zdaniem Wojciecha Czuchnowskiego, dziennikarza "Gazety Wyborczej" nawet jeśli informacje o Matyszkowiczu się potwierdzą, nie oznaczają jeszcze końca walki o TVP. - Matyszkowicz Matyszkowiczem, ale tam mamy przecież i grupę posłów PiS, którzy okupuję tę siedzibę. A także zdeterminowaną grupę dziennikarzy, którzy mówią, że nie ustąpią. Także to jeszcze nie jest żaden przełom - ocenił kolejny gość Filipa Kekusza.

Co dziś wieczorem pokażą "Wiadomości" TVP?

Dziennikarz "GW" wskazał, że mamy bowiem do czynienia z sytuacją bez precedensu. Wyłączony został sygnał TVP Info. - Jest więc bardzo prawdopodobne, że programy informacyjne tej nowej ekipy będą nadawane z jakiegoś innego miejsca, przynajmniej na razie. Bo nie sądzę, żeby chciano dopuścić do rozwiązania stricte siłowego - mówił Czuchnowski. Jak argumentował, właśnie o przepychanki i wyprowadzanie siłą chodzi obecnej tam ekipie. - Szukają takich obrazków i w swojej legendy - powiedział dziennikarz "GW".

Pytanie więc, co dziś z głównym serwisem informacyjnym TVP, który powinien zostać wyemitowany o 19.30. - Myślę, że będzie program, pytanie skąd nadawany. Ale program na pewno już nowy, bo ta stara ekipa jest odcięta od sygnału, więc po prostu nie ma możliwości dotarcia do szerszego odbiorcy - wskazał Czuchnowski.

PiS broni 'swojego radiowízła'. 'Ich marzenie jest proste - czołgi na ulicach'

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>