Kto zaciera ręce, gdy PiS pogrąża się w chaosie? "To główna partia, która na tym zyskuje”
Czy PiS wchodzi właśnie w najpoważniejszy kryzys od lat? Gościnie komentatorskiego "Poranka TOK FM" przekonują, że wewnętrzne konflikty, walka o wpływy i słabnąca pozycja Jarosława Kaczyńskiego mogą doprowadzić do rozpadu partii w znanym dziś kształcie. Czy z wojny na prawicy zwycięsko wyjdzie… Konfederacja?
- Wygląda na to, że rzeczywiście jest to koniec PiS w takim kształcie, jaki znamy do tej pory. Widzimy dramatyczne osłabienie przywództwa Jarosława Kaczyńskiego, który nie radzi sobie z obecną sytuacją i nie potrafi skleić tej partii. Ma być jeszcze jedno spotkanie ostatniej szansy, ale jeśli się ono nie uda to wszystko się po prostu rozpadnie - argumentowała Joanna Sawicka z "Polityki Insight”.
Razem z Magdaleną Kicińską z Press Club Polska zwracały uwagę, że polityczne trzęsienie ziemi na prawicy może całkowicie zmienić układ sił przed wyborami. Ich zdaniem największym beneficjentem kryzysu PiS jest dziś Konfederacja, która przejmuje prawicowych wyborców i może rzucić wyzwanie ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego. Jednocześnie wskazywano, że rozpad oznaczałby nową, polityczną rzeczywistość w Sejmie, z większym rozdrobnieniem i zupełnie nowymi sojuszami.
Czy szykuje się powrót do politycznych lat 90, gdzie prawa strona polityczna była rozdrobniona? Tej dyskusji wysłuchacie w aplikacji TOK FM.
Źródło: TOK FM