Kaczyński pozbędzie się Morawieckiego? "Nie jest tak, że PiS się rozpada"
W czwartek minie termin ultimatum, jakie władze PiS - z Jarosławem Kaczyńskim na czele - postawiły członkom stowarzyszeń działających w partii. Na razie nic nie wskazuje na to, żeby Mateusz Morawiecki miał zrezygnować z "Rozwoju Plus". - Nie jest tak, że PiS się rozpada. Byłbym bardzo ostrożny z tego typu opiniami - mówił w TOK FM Jan Maria Jackowski.
Według gościa "Wywiadu politycznego" Jana Marii Jackowskiego, znajdujemy się w sytuacji, kiedy jeszcze ani Jarosław Kaczyński, ani Mateusz Morawiecki nie podjęli ostatecznej decyzji. - Kości zostały rzucone, ale czy to się spełni, to nikt z nas nie wie. Jakikolwiek przypadek, nieoczekiwane spotkanie Morawieckiego z Kaczyńskim w czwartek np. o 23:30 i mogą dojść do porozumienia - ocenił były senator klubu PiS w rozmowie z Karoliną Lewicką.
Jackowski uważa, że "Kaczyńskiemu opłacałoby się wypchnięcie grupy Morawieckiego". Gość TOK FM przedstawił kilka argumentów na poparcie tej tezy. Chodzi m.in. o odcięcie się od tego, co działo się pod koniec rządów Prawa i Sprawiedliwości, a co jest powodem ataków ze strony "obu Konfederacji". - Z drugiej strony byłaby ulga w okręgach, bo jest tam konkurencja. Ludzie Morawieckiego pokazali, że są w stanie skutecznie walczyć o mandaty; stanowią poważne zagrożenie dla baronów, baronetów lokalnych - uważa rozmówca Karoliny Lewickiej.
Jakie jeszcze są powody, które mogą zdecydować o wypchnięciu Morawieckiego z PiS-u? Jak zdaniem Jackowskiego tradycyjny elektorat Prawa i Sprawiedliwości ocenia konflikt w partii? Tego dowiesz się z całej rozmowy Karoliny Lewickiej, która dostępna jest w aplikacji TOK FM.
Źródło: TOK FM