Nowe wybory nie opłacają się Kaczyńskiemu. To nie PiS zyskałby na nowym rozdaniu [SONDAŻ]
We wtorkowym wydaniu 'Rzeczpospolitej' opublikowano wyniki sondażu IBRiS poświęconego preferencjom wyborczym. Gdyby wybory parlamentarne miały odbyć się w następną niedzielę, frekwencja wedle deklaracji z badania wyniosłaby 60,9 proc.
'Przy frekwencji przekraczającej 60 proc., najnowszy sondaż IBRiS nie przynosi zmiany w kolejności poparcia dla partii politycznych. Prowadzi PiS z 33,9 proc. wskazań, druga jest Koalicja Obywatelska z wynikiem 30,2. Bardzo dobry wynik odnotowuje Trzecia Droga - 16,9 proc., Lewica - 9,3 proc., a Konfederacja 6,3 proc' - czytamy.
Jak dodano, 'według wyliczeń profesora Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, koalicja KO, Trzeciej Drogi i Lewicy mogłaby liczyć na 267 mandatów'. 'I podkreśla, że według sondażu PiS uzyskałby tylko 177 miejsc w Sejmie - obecnie ma ich 198. Konfederacja otrzymałaby 16 mandatów' - czytamy.
'Rz' podkreśla, że uzyskanie takiej większości przez partie obecnej koalicji rządzącej dałoby im możliwość odrzucania prezydenckiego weta.
Badanie IBRiS dla 'Rzeczpospolitej' zostało przeprowadzone 12 i 13 stycznia na ogólnopolskiej próbie 1067 respondentów.
Czy Kamiński i Wasik powinni wyjść z więzienia? Znamy opinię Polaków [SONDAŻ]
Nowe wybory? To nie jest dobry pomysł dla PiS
To kolejny sondaż, który potwierdza, że kolejne wybory to nie jest dobry pomysł dla PiS-u. Ze zrealizowanego w dniach 5-8 stycznia badania IBRIS dla Onetu wynikało, że na PiS swój głos oddałoby 34,2 proc. ankietowanych. KO mogłoby liczyć na poparcie 32 proc. osób. Oznacza to, że te dwie partie dzieli 2,2 pkt proc.
Trzecie miejsce w sondażu przypadło Trzeciej Drodze, która zdobyła 14,1 proc. poparcia. Lewica cieszy się 8,8 proc. poparcia badanych. Konfederacja natomiast otrzymała 5 proc. wskazań, co oznacza, że znalazła się dokładnie na progu wyborczym.