Morawiecki rzuca wyzwanie Kaczyńskiemu. "Nie jest politykiem, którego można łatwo przesunąć na bok"
W PiS wybuchła otwarta walka o wpływy, a Mateusz Morawiecki pokazuje, że nie zamierza potulnie wykonywać poleceń kierownictwa partii. Były premier właśnie opublikował w internecie oświadczenie, w którym krytykuje próbę zamknięcia działalności stowarzyszenia "Rozwój Plus". Jak odpowie na to Kaczyński? O konflikcie i możliwych jego scenariuszach w "Poranku TOK FM" rozmawiali Rafał Kalukin z tygodnika "Polityka" oraz Tomasz Walczak z Interii.
Morawiecki w nagraniu wideo opublikowanym w jego mediach społecznościowych jasno zakomunikował, że stowarzyszenie nie zamierza kończyć działalności. Przekonywał, że prawica nie musi mówić jednym głosem, a różne środowiska mogą docierać do różnych grup wyborców. Jak wskazywali komentatorzy, były premier prowadzi tę rozgrywkę chłodno i zostawia sobie kilka wyjść, a ewentualne wyrzucenie z PiS nie wydaje się scenariuszem, którego szczególnie się obawia.
- To pokazuje, że Mateusz Morawiecki nie jest już politykiem, którego można łatwo przesunąć na bok. Kaczyński najwyraźniej założył, że jego zaplecze jest dużo słabsze, niż się okazało. Zderzył się z murem - oceniali goście panelu komentatorskiego wtorkowego "Poranka TOK FM".
Jednocześnie eksperci przekonują, że mimo ostrej wymiany ciosów rozłam może nie być dziś korzystny dla żadnej ze stron. Jarosław Kaczyński musi brać pod uwagę konkurencję ze strony Konfederacji i kurczący się elektorat prawicy, a Morawiecki fakt, że samodzielny projekt polityczny oznaczałby ogromne ryzyko. Według komentatorów najbardziej prawdopodobny pozostaje kolejny kompromis i dalsza walka o wpływy wewnątrz PiS.
Czy tak się stanie? Najprawdopodobniej dowiemy się o tym w piątek rano, kiedy to minie czas ultimatum Jarosława Kaczyńskiego. O kulisach konfliktu w PiS posłuchacie w całej rozmowie, dostępnej w aplikacji TOK FM.
Źródło: TOK FM