,
Obserwuj
Polityka

Żona Jacka Kurskiego obłowiła się na pracy w TVP. Ujawniają szokujące kwoty

2 min. czytania
17.01.2024 20:36
Joanna Kurska, żona Jacka Kurskiego, nie mogła narzekać na zarobki w TVP. Portal Onet ujawnił, jakie przelewy co miesiąc dostawała za pracę na Woronicza. Kwoty szokują.
|
|
fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Joanna Kurska swoją przygodę w TVP zaczęła w 2016 roku. Jeszcze pod panieńskim nazwiskiem Klimek. Wówczas była ona dość krótka i zakończyła się jeszcze w tym samym roku. Do TVP Joanna Kurska wróciła w 2022 roku, gdy Jacek Kurski pożegnał się z funkcją prezesa TVP.

Joanna Kurska została szefową 'Pytania na Śniadanie', czyli porannego programu TVP2. Znów nie popracowała długo, bo raptem do stycznia 2023 roku.

Onet ujawnił, ile Joanna Kurska zarobiła podczas 13 miesięcy pracy w TVP w roku 2016 i między 2022 a 2023 rokiem. - Państwowy nadawca przelał na jej konto 1 mln 532 tys. zł. Oznacza to, że za miesiąc pracy otrzymywała średnio 117 tys. zł - pisze portal.

Jacek Kurski - według informacji Onetu - miał zarobić jako prezes TVP 4,5 mln zł.

TVP za PiS i milionerzy "dobrej zmiany"

TVP za czasów PiS można śmiało nazwać bardzo hojnym pracodawcą. 500 zł - tyle, zgodnie z ustaleniami Krzysztofa Brejzy - otrzymywali jednorazowo komentatorzy polityczni, pojawiający się w TVP, zanim ta została przejęta przez nowe władze.

To nie pierwsze informacje, dotyczące wysokich zarobków osób związanych z TVP za czasów PiS-u. 8 stycznia inny polityk KO Dariusz Joński poinformował, że 32-letni Paweł Gajewski (nazywany 'prawą ręką Jacka Kurskiego') w trzy lata zarobił zawrotną sumę 3 mln zł. Wcześniej natomiast dowiedzieliśmy się, ile zarabiały główni propagandyści TVP. Były prowadzący 'Wiadomości', były szef TAI i uznawany przez PiS za prezesa TVP Michał Adamczyk zarobił w 2023 roku około 1,5 miliona złotych, podobnie jak jego poprzednik w TAI Jarosław Olechowski.

Posłuchaj podcastu!