Hołownia o "telenoweli" Wąsika i Kamińskiego. "Każdy serial ma swój ostatni sezon"
We czwartek 7 lutego o godz. 10 rozpoczęło się posiedzenie Sejmu. Już wcześniej do sali plenarnej próbowali dostać się politycy PiS Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik. Byli szefowie służb, co prawda, zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę, ale utracili mandaty poselskie, a ich karty wstępu do Sejmu zostały dezaktywowane. Przy ul. Wiejskiej doszło do przepychanek Kamińskiego i Wąsika w towarzystwie innych polityków PiS ze strażnikami Straży Marszałkowskiej.
Wydarzenia sprzed budynku Sejmu tuż przed rozpoczęciem obrad skomentował marszałek Szymon Hołownia. - Liczę że zdecydujemy o losie paru ustaw i skończy się ta telenowela, którą obserwujemy i której coraz częściej mają dość nie tylko parlamentarzyści, ale też Polki i Polacy, którzy oczekują, że Sejm będzie miejscem dyskusji, a nie areną dla politycznego chuligaństwa. Każdy serial ma swój ostatni sezon i mamy nadzieję, że ten ostatni sezon szybko nastąpi - mówił Hołownia.
Marszałek Sejmu podkreślał, że "Wąsik i Kamiński nie są posłami i nic się w tej sprawie nie zmieni". - Polacy czekają na realizację obietnic. To był akt politycznego chuligaństwa i wandalizmu, takie rzeczy nie powinny mieć miejsca - mówił Szymon Hołownia i podkreślił, że będzie "zdecydowanie bronić straży marszałkowskiej".
Obecny przed Sejmem prezes PiS Jarosław Kaczyński zadeklarował, że "jeśli marszałek Sejmu Szymon Hołownia będzie gotowy do rozmów o Mariuszu Kamińskim i Macieju Wąsiku, to będziemy rozmawiać" i Jarosław Kaczyński zapowiedział briefing prasowy. Twierdzi też, że posłowie "wrócą do pracy".
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>