,
Obserwuj
Polityka

Sejm zadecydował w sprawie aborcji. Różnica trzech głosów

Aleksandra Gruszczyńska
2 min. czytania
12.07.2024 14:02
Sejm zdecydował w sprawie ustawy depenalizującej aborcję. Projekt Lewicy, który zakładał zniesienie kar za pomoc w przerywaniu ciąży, został odrzucony.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Sejm odrzucił złożony przez Lewicę projekt depenalizujący aborcję. Za jego przyjęciem głosowało 215 posłów, natomiast przeciwko opowiedziało się 218 parlamentarzystów. Dwie osoby wstrzymały się od głosu.

Choć premier Donald Tusk zapowiadał, że w sprawie ustawy znoszącej kary za aborcję będzie dyscyplina partyjna, nie wszyscy posłowie zastosowali się do wytycznych. Wyłamał się m.in. Roman Giertych, który, choć był obecny na sali plenarnej, nie zagłosował. W sumie trzech posłów KO nie wzięło udziału w głosowaniu (poza Giertychem to Krzysztof Grabczuk i Waldemar Sługocki).

"Roman Giertych, będąc na sali nie zagłosował w sprawie ustawy dekryminalizującej. Właściwie czym się zajmuje w Sejmie ten facet poza krytykowaniem Adama Bodnara i urządzaniem twitterowych nagonek?" - zastanawiał się dziennikarz OKO.press Michał Danielewski

Posłanka Anna Maria Żukowska w mediach społecznościowych w ironicznym wpisie zwróciła się do córki Giertycha, pisząc, że ta "nie przypilnowała ojca"

Przypomnijmy, że nie jest to pierwszy raz, gdy Giertych unika głosowania ws. aborcji. Podobnie było w kwietniu, gdy wszystkich projektów dotyczących liberalizacji przepisów antyaborcyjnych.

Przepadł ważny projekt ws. aborcji. Większość PSL-u głosowała jak PiS i Konfederacja

Wiadomo, jak zagłosowali posłowie Trzeciej Drogi. Przeciw dekryminalizacji aborcji byli głównie przedstawiciele PSL. Tylko posłanki ludowców poparły nowelizację Kodeksu karnego.

Przeciwko zniesieniu kar za pomoc w przerywaniu ciąży opowiedziało się 175 posłów PiS (jedna osoba się wstrzymała, a 14 nie głosowało). Posłowie Polski 2050 Szymona Hołowni poparli ustawę, ale dwie osoby nie brały udziału w głosowaniu. Konfederacja, Kukiz 15 i większość PSL nie poparła projektu.

Za przyjęciem ustawy jako jedyna opowiedziała się w całości Lewica.

Po odrzuceniu ustawy w prawdziwą euforię wpadli posłowie PiS. Prezes Jarosław Kaczyński aż wstał, a cała partia zaczęła bić brawo. Poseł Przemysław Czarnek nie powstrzymał się od złośliwości i napisał, że Lewica poniosła totalną porażkę.

- Nawet w tym Sejmie daje się powstrzymać napór lewactwa. Ustawa o depenalizacji aborcji ODRZUCONA - cieszył się Czarnek.

Projekt ustawy nowelizującej Kodeks karny zakładał dekryminalizację aborcji, czyli pomocy w przerywaniu ciąży za zgodą ciężarnej do 12. tygodnia trwania ciąży. Wiosek o całkowite odrzucenie projektu ustawy złożył klub PiS.

Prezydent Andrzej Duda już wcześniej zapowiedział, że jeśli Sejm opowie się za przyjęciem ustawy, to on ją i tak zawetuje.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>