advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Morawiecki jeszcze wszystkich zaskoczy? "Ma coś, czego nie dają inni"

3 min. czytania
24.08.2024 15:29
W PiS ciągle szukają kandydata na przyszłoroczne wybory prezydenckie. Niespodziewanie do roli faworyta może urosnąć... Mateusz Morawiecki. Prof. Antoni Dudek tłumaczył w TOK FM, jakie "asy" w rękawie ma były premier.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Prezes PiS Jarosław Kaczyński, szef klubu Mariusz Błaszczak, była marszałek Sejmu Elżbieta Witek, były szef MSZ Zbigniew Rau oraz sekretarz generalny partii Piotr Milowański są w zespole, który ma wyłonić kandydata PiS na prezydenta. Obecnie największe szanse na nominacje mają Zbigniew Bogucki i Karol Nawrocki - wynikało niedawno z informacji PAP.

Jak mówił w TOK FM prof. Antoni Dudek, kwestia wyboru kandydata to obecnie faktycznie największy ból głowy prezesa Kaczyńskiego. - Jeśli PiS straci subwencje, a wszystko na to wskazuje, to wylansowanie kandydata na prezydenta, tak zwanego 'Duda-bis' może być ogromnym problemem - ocenił historyk i politolog.

Gość Karoliny Lewickiej w "Wywiadzie Politycznym" zwracał uwagę, że to może skończyć się polityczną katastrofą PiS. - Czyli tym najczarniejszym scenariuszem, w którym ich kandydat nie wchodzi do drugiej tury - wskazał autor kanału "Dudek o Historii" na YouTube. Przy założeniu, że owy pretendent z PiS nie powtórzy ścieżki Andrzeja Dudy sprzed dziewięciu lat.

Tym bardziej, że dużym zagrożeniem dla człowieka PiS będzie Sławomir Mentzen, którego Konfederacja już ogłosiła kandydatem w wyborach prezydenckich. - On niby ucieszył PiS, bo jest mniej narodowy od Krzysztofa Bosaka, ale to będzie bezwzględna gra. Ja uważam, że to jest jeden z najinteligentniejszych polskich polityków od wielu lat i on może zaskoczyć wieloma swoimi zachowaniami, wystąpieniami i nagle - przy słabości kandydata PiS - może zacząć przeciągać część tego elektoratu na swoją stronę. Wówczas może się zrealizować ten najczarniejszy scenariusz z punktu widzenia PiS - wyjaśniał swój punkt widzenia prof. Dudek.

"Czarny koń"

W tej sytuacji do gry może wskoczyć... Mateusz Morawiecki. Nie dość, że jest rozpoznawalny, więc nie trzeba go lansować, to ma w ręku jeszcze jednego asa. - On może użyć teraz argumentu finansowego i powiedzieć: "Słuchajcie no, skoro nie ma pieniędzy z PKW, to może ja bym ewentualnie sfinansował swoją kampanię, tylko mnie wysuńcie" - prognozował gość TOK FM i dodawał, że byłego premiera na pewno stać na taki wydatek. - Wedle mojego przekonania jest najzamożniejszym polskim politykiem. Miałby więc z czego finansować swoją kampanię - przyznał prof. Dudek.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

I choć Morawiecki może być łatwym celem do politycznych ataków za afery PiS w czasie jego rządów, to może dać Kaczyńskiemu to, czego nie zagwarantuje mu żaden inny kandydat. - Daje niemal pewność, że wejdzie do tej drugiej tury. Żaden tzw. młody wilczek tego nie zapewni. A prezesowi właśnie o te drugą turę chodzi, bo zakłada, że jego kandydat tam będzie i chodzi o to, żeby w niej znokautował rywala - mówił dalej gość Karoliny Lewickiej.

Jednocześnie przyznawał, że wybory prezydenckie w Polsce są najbardziej nieprzewidywalne ze wszystkich elekcji. - Bardzo wiele może się zdarzyć, w związku z tym ja, na miejscu prezesa, wolałbym mieć wróbla w garści niż gołębia na dachu. Jednak Kaczyński lubi ryzykować, on ma inny styl polityczny, więc raczej wybierze gołębie - podsumował prof. Antoni Dudek.