,
Obserwuj
Polityka

Zdelegalizować Ostatnie Pokolenie? Miller "poszedłby drogą Niemców"

tokfm.pl, oprac. AS tokfm.pl
2 min. czytania
11.12.2024 11:23
Leszek Miller jest zwolennikiem delegalizacji Ostatniego Pokolenia. Były premier w TOK FM ocenił, że premier Tusk ws. tej organizacji ma "mało do powiedzenia". Były premier ostrzegał też przed konsekwencjami ewentualnej przegranej Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich.
|
|
fot. Lukasz Gdak/East News

13 grudnia minie rok od zaprzysiężenia rządu Donalda Tuska. Jak rok rządzenia ocenia Leszek Miller? Były premier mówił w 'Poranku Radia TOK FM', że rozliczenia ludzi odpowiedzialnych za afery z czasów PiS idą "za wolno".

- Ale w tym nie ma chęci obalenia rządu, tylko nadzieja, że jak się te głosy skumulują, to może spowodują jakiś pozytywny przełom - powiedział Leszek Miller, pytany o krytyczne wpisy w mediach społecznościowych.

Prowadzący rozmowę Maciej Głogowski pytał, czy w związku z krytyką minister sprawiedliwości Adam Bodnar powinien pospieszać prokuratorów. - Nie wiem, czy ma dzwonić do prokuratorów. Ale powinien się wsłuchiwać (w głosy krytyki - red.), dlatego, że Bodnar i jego koledzy są (na stanowiskach) z woli ludzi, którzy ich oceniają. W związku z tym oczekujemy spełnienia naszych postulatów. To oczywiste - odpowiedział były premier.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

A co jeśli Trzaskowski przegra? Miller kreśli scenariusz

Gość TOK FM nie ma wątpliwości, że sprawa tempa rozliczeń z okresem rządów Zjednoczonej Prawicy może mieć wpływ na wybory prezydenckie. I może zaszkodzić Rafałowi Trzaskowskiemu. - Przegrana Trzaskowskiego oznacza rozpad koalicji. I albo skrócenia kadencji Sejmu, albo odwrócenie koalicji, czyli wejście PSL w koalicję z PiS - ocenił były premier.

Według Millera koalicji PSL-PiS w przypadku przegranej w wyborach prezydenckich Rafała Trzaskowskiego to realny scenariusz. - Polskie Stronnictwo Ludowe wtedy stanie przed następującym wyborem: albo skracamy kadencję Sejmu, a to jest ogromne ryzyko, bo mogą nie wejść do parlamentu, albo odwracamy koalicję i bierzemy premiera - uważa rozmówca Macieja Głogowskiego.

Zdelegalizować Ostatnie Pokolenie

Ostatnie Pokolenie zapowiedziało, że w środę chce rozmawiać z premierem Tuskiem. Leszek Miller ma dla szefa rządu radę. Jak mówił, w sprawie Ostatniego Pokolenia "poszedłby drogą Niemców i zdelegalizował" tę organizację. - Przeszkadzają mi ludzie, którzy w ten sposób protestują - stwierdził były premier.

Podkreślił, że gdyby był premierem, to odmówiłby rozmowy z przedstawicielami Ostatniego Pokolenia, bo w swoich protestach "łamią prawo". Dodał, że "zgadza się z premierem Tuskiem", który w serwisie X polecił służbom reagować na protesty Ostatniego Pokolenia. - Nic się nie dzieje, premier coś mówi i słusznie mówi, co trzeba zrobić, a faceci od służb, wzruszają ramionami i mówią: "Nie, my tego nie będziemy robić" - powiedział Miller.

- Sugeruje pan, że premier nie rządzi? - zapytał Maciej Głogowski.

- Premier Tusk w tej sprawie ma mało do powiedzenia. Niestety - odpowiedział gość 'Poranka Radia TOK FM'