,
Obserwuj
Polityka

Stopy procentowe powinny być niższe. O ile? "To za dużo jak na moją siwą głowę"

3 min. czytania
08.04.2025 06:33
Prof. Marek Belka nie ma wątpliwości, że stopy procentowe powinny być obniżone. O ile? - To za dużo jak na moją siwą głowę - mówił w TOK FM były prezes banku centralnego. Mówił też, jak Unia Europejska powinna - boleśnie - odpowiedzieć na cła Donalda Trumpa.
|
|
fot. Źródło: Wojciech Strożyk/REPORTER

 

  • Rada Polityki Pieniężnej cały czas czeka z obniżkami stóp procentowych. Zgodnie z zapowiedziami prezesa Adama Glapińskiego niedługo może dojść do obniżki;
  • Jak mówił w TOK FM prof. Marek Belka, stopy powinny być niższe, ale Glapiński szybko tego nie zrobi;
  • Zdaniem prof. Belki, w wojnie celnej z USA Unia Europejska powinna zaatakować platformy cyfrowe.

 

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński kilka dni temu zapowiadał, że 'w najbliższym czasie może pojawić się przestrzeń do obniżenia stóp procentowych'. Zastrzegł jednocześnie, że nie oznacza to deklaracji, iż rozpocznie się cykl obniżek stóp czy jednorazowe dostosowanie.

Były premier i były prezes NBP Marek Belka mówił w "Poranku Radia TOK FM", że stopy już powinny być obniżone. - Dlaczego jeszcze nie są? - dopytywała Dominika Wielowieyska.

- Trzeba zapytać pana profesora Glapińskiego. Myślę, że tak długo zapierał się, iż będzie utrzymywał ultrawysoki poziom stóp, że teraz mu pewno trudno zmienić zdanie w ciągu tygodnia. Chociaż zmienia zdanie w ciągu miesiąca, bo z miesiąca na miesiąc jego narracja z konferencji prasowych jest radykalnie odmienna - ocenił gość TOK FM.

Kiedy Glapiński szaleje ze stopami

Wielowieyska pytała, czy niechęć do obniżek można wiązać z polityką. Pytała Belkę, czy może 'Glapiński działa wedle zasady, że jak jest 'mój' rząd, to nie szaleje z wysokimi stopami'. - A jak jest "nie mój rząd", to trzyma stopy na wysokim poziomie - dodała.

- Nie chcę już powtarzać tego, co wszyscy mówią, że prezes NBP jest zaangażowany - nazwijmy to - w politykę - odpowiedział były prezes Narodowego Banku Polskiego. I przypomniał, że cała polityka pieniężna (w tym stopy procentowe) działa z opóźnieniem kilku kwartałów. - W związku z tym mądrość w polityce pieniężnej polega na tym, że się obserwuje trendy, tendencje średniookresowe, a te wskazują wyraźnie, że inflacja wyhamowuje. I to nie od dzisiaj, nie od zeszłego miesiąca, ale od kilku miesięcy - wyjaśnił.

O ile powinny spaść stopy? - To już jest za dużo, jak na moją siwą głowę - odparł Belka.

Prowadząca "Poranek Radia TOK FM" zwróciła też uwagę na rekordowe zyski sektora bankowego, choć komentatorzy przepowiadali kryzys po procesach frankowych. - Z pomocą pospieszył Narodowy Bank Polski, bo przecież te ultrawysokie stopy procentowe to manna z nieba dla banków. (...) Bardzo wysokie stopy procentowe napędzają zyski banku - wyjaśnił ekonomista.

Wojna celna Trumpa. Czy UE ma mocne karty?

Prof. Belka był też pytany o to, jak Unia Europejska powinna odpowiedzieć na wojnę celną Donalda Trumpa. - Jest pytanie, czy Unia Europejska ma mocne karty w tej wojnie - zaczął gość TOK FM. I pochwalił Chiny, które "wybrały sprytnie", czyli odpowiedziały Waszyngtonowi ograniczeniami dotyczącymi eksportu metali ziem rzadkich. - Których Stany Zjednoczone nie posiadają w odpowiedniej ilości i są zależne. Unia Europejska tak naprawdę może zaatakować platformy cyfrowe, które operują w Europie, nie płacą tam podatków albo płacą je bardzo niskie. Elon Musk już się zdystansował od tej wojny celnej, od swojego promotora - powiedział.

'Europa cała na czerwono'. Tsunami na giełdach. Co jeszcze przyniosła cła Trumpa?

Zdaniem prof. Belki, "Musk widzi, że będzie ofiarą ewentualnego kontrataku Unii Europejskiej". - Zresztą Tesla już jest, a platformy cyfrowe mogą być w dalszej kolejności - podsumował były prezes NBP.