Trzaskowski u Mentzena. Kandydat KO odmówił podpisania "deklaracji toruńskiej"
Trzaskowski u Mentzena. Kandydat KO odmówił podpisania 'deklaracji toruńskiej'
Przeciwny nowym podatkom i ograniczeniom w obrocie gotówkowym, ale za likwidacją TVP Info - to niektóre z deklaracji, jakie złożył kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski podczas sobotniej rozmowy ze Sławomirem Mentzenem w jego mediach społecznościowych.
Kandydat KO ostatecznie odmówił podpisania tzw. ósemki Mentzena, zwanej też 'deklaracją toruńską' - ośmiu postulatów przedstawionych przez kandydata Konfederacji. Rafał Trzaskowski zgodził się tylko z czterema z nich. Ich także nie chciał podpisać. - Nie będę niczego podpisywał, bo ja nie jestem Karolem Nawrockim - zadeklarował Trzaskowski.
Spośród punktów przedstawionych przez Mentzena Trzaskowski zgodził się m.in. z tym, że nie należy podnosić podatków, ograniczać obrotu gotówki i zaostrzać przepisów o dostępie do broni. W kwestii wysłania polskich żołnierzy na Ukrainę stwierdził, że obecnie nie ma takiej możliwości.
Nie zgodził się z punktem mówiącym, że jako przyszły prezydent nie podpisze żadnej ustawy ograniczającej swobodę wyrażania poglądów oraz punktem: 'nie podpiszę ustawy w sprawie ratyfikacji akcesji Ukrainy do NATO'.
Mentzen rozdaje karty. 'Grillowanie Trzaskowskiego, ale tylko na jednym ruszcie'
W czwartek gościem Mentzena był Karol Nawrocki, który podpisał się pod wszystkimi postulatami lidera Konfederacji.
Sławomir Mentzen w pierwszej turze wyborów prezydenckich zajął trzecie miejsce, z poparciem prawie 15 proc. głosujących.