Dlaczego Trzaskowski przegrał? "Popełnili ten sam błąd"
- Popierany przez PiS Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie z wynikiem 50,89 proc.;
- Red. Dominika Wielowieyska zauważyła, że KO nie dała Polakom pieniędzy wprost, bo chociażby renta wdowia wypłacana jest od lipca;
- Dziennikarka przypomniała, że podobny błąd PO popełniła w 2015 roku;
- Według prof. Ewy Marciniak - choć ludzie deklarują różne poglądy, to ostatecznie "głosują portfelem";
- Prof. Sławomir Sowiński z UKSW zauważył, że sukces PiS w 2015 r. polegał na stworzeniu przekonującej wizji awansu społecznego a PO - jego zdaniem - nie potrafiła tego przejąć.
Według oficjalnych danych PKW Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie z wynikiem 50,89 proc. Rafał Trzaskowski uzyskał 49,11 proc. Kandydat PiS zdobył 10 mln 606 tys. 877 głosów, a kandydat KO 10 mln 237 tys. 286 głosów. Frekwencja w II turze wyborów wyniosła 71,63 proc.
Dominika Wielowieyska w "Poranku Radia TOK FM" zastanawiała się, czy jednym z kluczowych elementów wpływających na decyzję wyborców nie są pieniądze. I wskazała, że Koalicja Obywatelska mogła w tym kontekście popełnić błąd.
- PiS, gdy się zbliżały wybory, to po prostu dawał pieniądze, a koalicja 15 października zarządziła - owszem - renty wdowie, ale kiedy są one wypłacane? 1 lipca, czyli już po wyborach - powiedziała Wielowieyska. Jak mówiła, chodzi o "pragmatyczny chwyt polityków, żeby pieniądze trafiały do ludzi przed wyborami". Prowadząca "Poranek Radia TOK FM" przypomniała też, że podobnie było z rozszerzeniem urlopu rodzicielskiego w 2015 rok, które promował ówczesny minister od polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, a który zaczął obowiązywać po wyborach parlamentarnych, czyli 1 stycznia 2016 roku.
Posłuchaj podcastu!
Z taką tezą zgodziła się z prof. Ewa Marciniak z Uniwersytetu Warszawskiego. - Rzeczywiście można powiedzieć, że ludzie deklarują różne poglądy, ale na końcu dnia głosują portfelem - zwróciła uwagę politolożka. Dodała, że dla ludzi liczy się to, jakie są ich osobiste warunki materialne i "czy ten status się poprawia?". - Czy mogą co roku wymienić sprzęt AGD, czy może raz na 10 lat i to jest rzeczywiście niezwykle ważne - dodała.
Według prof. Sławomira Sowińskiego z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie Jarosław Kaczyński w 2015 roku "zbudował obietnicę aspiracji awansu". - Platforma [Obywatelska - przyp. red.] nie chciała, nie mogła, nie potrafiła przejąć tego ducha aspiracji - że ludzie chcą się rozwijać, chcą awansować, tylko poszła w rozliczenia i to nie przyniosło efektu - powiedział Sowiński.