,
Obserwuj
Polityka

"Twarde uderzenie" Nawrockiego. "Grożą nam klimaty żołnierzy wyklętych"

MSZ-M
4 min. czytania
04.08.2025 13:30
Symbolem prezydentury Andrzeja Dudy będzie jego selfie z koniem - stwierdził Leszek Jażdżewski, zastanawiając się nad fenomenem popularności Dudy mimo kompromitujących momentów. Komentatorzy w TOK FM zastanawiali się również, jakim prezydentem może być Karol Nawrocki.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
  • Komentatorzy w "Poranku TOK FM" podsumowali prezydenturę Andrzeja Dudy jako "słabą";
  • Andrzej Duda kończy prezydenturę jako jeden z najpopularniejszych polityków. Ewa Siedlecka wskazała, że w rankingach zaufanie jest mylone z popularnością;
  • Według dziennikarki popularność Andrzeja Dudy można porównać do popularności "rozmaitych youtuberów";
  • Wyznaczenie ks. Jarosława Wąsowicza na prezydenckiego kapelana to "prowokacyjne uderzenie, by wyprowadzać z równowagi obecną koalicję" - stwierdził Leszek Jażdżewski w TOK FM.

Według Leszka Jażdżewskiego, redaktora naczelnego Liberté!, dwie kadencje Andrzeja Dudy były "bardzo słabą prezydenturą". W jego opinii pamiętne selfie z koniem zbudowało wizerunek prezydenta. - Dla mnie to był taki symbol samoośmieszenia się. Nie wspominam o wulgarnych twitterowych pseudonimach osób, z którymi korespondował - wskazał gość Dominiki Wielowieyskiej.

Fenomen nieustającej popularności Dudy

Jażdżewski zwrócił uwagę na "fenomen nieustającej popularności" Andrzeja Dudy. - W rankingach zaufania jest najpopularniejszym politykiem w Polsce - stwierdził gość TOK FM, choć przyznał, że mimo starań Duda nie był traktowany poważnie ani przez sojuszników z PiS-u, ani przeciwników z PO. - Rozpięcie pomiędzy staraniami a nieudolnością Dudy budowało śmieszność prezydenta. Niepotrzebne nadęcie, napuszone deklaracje, także te o wieszaniu. To budzi śmieszność, a nie strach - ocenił komentator.

Posłuchaj:

Jednak mimo to, jak podkreślił gość TOK FM, Andrzej Duda zdobył serca Polaków. Jażdżewski stwierdził, że tą kwestią powinni zająć się raczej psycholodzy i twórcy filmów. - Dla mnie to jest zastanawiające. Człowiek, który tyle razy się ośmieszył, tyle razy podjął sprzeczne decyzje polityczne, nie miał własnej agendy, którą byłby w stanie zrealizować, wciąż zachował tak duże zaufanie. Zrozumienie tego fenomenu jest potrzebne do tego, by w przyszłości móc walczyć o serca i dusze tej części Polaków, która nie popierając PiS-u, poparła Andrzeja Dudę - wskazał Jażdżewski.

Prezydent Nawrocki zacznie z przytupem? 'Może będzie chciał zrobić taką zagrywkę'

- Ludzie go lubią. Lubią wszystkie jego słabości - oceniła prowadząca "Poranek TOK FM" Dominika Wielowieyska. Jak dodała Ewa Siedlecka z "Polityki", ankietowani pytanie o zaufanie rozumieją jako pytanie "kogo lubisz?". - Wiadomo, że w internecie najbardziej popularni są rozmaici youtuberzy. Im bardziej dziwaczne rzeczy wyrabiają, tym bardziej są popularni. I myślę, że ta popularność, bo nie zaufanie, tutaj zdecydowała - skomentowała rankingi gościni TOK FM.

W opinii Siedleckiej prezydentura Dudy, "oprócz tego, że była memiczna, to przede wszystkim była toksyczna". - Zaczęła się od odmowy zaprzysiężenia sędziów do Trybunału Konstytucyjnego. Potem było tylko gorzej: te wszystkie ustawy, które podpisywał, mimo tego, że jak mówią prawnicy prima facie było widać, że nie są zgodne z Konstytucją - wskazała Ewa Siedlecka. I dodała, że to Duda pozwolił ukształtować "zabetonowany" układ prawny.

Czego możemy się spodziewać po Karolu Nawrockim?

Dominika Wielowieyska przywołała informację, że Karol Nawrocki na prezydenckiego kapelana powołał ks. Jarosława Wąsowicza. Redaktorka TOK FM przypomniała, że ów ksiądz znany jest z wulgarnych gestów, a także fotografował się z neonazistami. To według niej pokazuje, jakim prezydentem może być Karol Nawrocki.

- Myślę, że Nawrocki będzie chciał bardzo szybko wejść w rolę i takimi prowokacyjnymi, twardymi uderzeniami wyprowadzać z równowagi obecną koalicję - ocenił Leszek Jażdżewski, dodając, że "jest to jego naczelne zadanie polityczne ze strony PiS-u". - Myślę, że nie trzeba go do tego namawiać - wskazał gość TOK FM. Według niego czeka nas wiele inicjatyw w duchu historyczno-patriotycznym w wydaniu skrajnego skrzydła polskiej prawicy. - Grożą nam klimaty żołnierzy wyklętych - zapowiedział Jażdżewski.

Nawrocki będzie chciał walczyć o reelekcję

- Z drugiej strony Karol Nawrocki musi od początku myśleć o tym, że powinien mieć za sobą 50 proc. plus jeden głos. Z tego punktu widzenia nie może być tak łatwo postrzegany jako prezydent czysto partyjny - stwierdził redaktor naczelny Liberté!. - Spodziewam się, że będzie szukał inicjatyw, które będą izolować Platformę Obywatelską, a także szukał porozumienia z PSL-em i mrugał okiem do Lewicy spod znaku Razem. Po to, żeby pokazywać, jak bardzo niepolską i skoncentrowaną na elitach partią jest Platforma Obywatelska - ocenił Leszek Jażdżewski.

W opinii komentatora Karol Nawrocki będzie chciał budować "szeroki prawicowy front prorodzinnych patriotów, którzy służą Polsce, a walczą z niemiecką okupacją pod flagą unijno-tuskową".

Według Ewy Siedleckiej działalność Karola Nawrockiego może różnić się podczas obecnej kadencji wraz z rządzącą koalicją oraz podczas ewentualnej zmiany władzy. - W czasie dwóch ostatnich lat prezydentury jego celem będzie reelekcja. Pytanie, czy będzie szedł w radykalizację narodowo-nacjonalistyczną, czy przeciwnie: będzie się kierował bardziej do środka? - zastanawiała się dziennikarka "Polityki".