,
Obserwuj
Polityka

Afera z wydatkami z KPO przerwie rządową karierę Pełczyńskiej-Nałęcz. Poseł nie ma wątpliwości

Anna Siek
2 min. czytania
08.08.2025 17:42
Zdaniem posła Polski 2050 Marcina Skonieczki afera, jaka wybuchła w związku z projektami finansowanymi z KPO, nie zagrozi pozycji ministry Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. - Z tego, co się orientuję, to akurat ten program podlegał wiceministrowi Jackowi Karnowskiego - mówił gośc TOK FM.
|
|
fot. Źródło: Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Prokuratura Regionalna w Warszawie - jak poinformowano w piątek - podjęła z urzędu czynności sprawdzające w związku z doniesieniami medialnym w sprawie nieprawidłowości w udzielaniu dotacji z Krajowego Planu Odbudowy . Lawinę komentarzy i krytykę pod adresem rządu wywołały informacje na temat tego, że pieniądze trafiły do przedsiębiorców m.in. na zakup jachtów czy stworzenie solarium w pizzerii.

Burzą wokół pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy zaskoczony był gość "Wywiadu politycznego" poseł Marcin Skonieczka. - Trochę ze zdziwieniem słucham, czytam w mediach doniesienia, że ludzie krytykują, że ktoś kupił mobilny ekspress do kawy. No przecież to jest ta branża! - komentował poseł Polski 2050 w rozmowie z Maciejem Kluczką. I przekonywał, że pieniądze z KPO "pozwoliły wesprzeć około 2,5 tys. niewielkich i średnich polskich firm z branży turystycznej".

Polityk dodał też, że pieniądze trafiły do firm, które bardzo odczuły skutki pandemii koronawirusa, "wystawiają paragony, płaca podatki". Gość TOK FM podkreślił równocześnie, że wszelkie nieprawidłowości powinny zostać wyjaśnione.

Afera z wydatkami w KPO zatopi ministrę Pełczyńską-Nałęcz? 

Resortem, któremu podlegają wydatki z Krajowego Planu Odbudowy, kieruje polityczka Polskie 2050. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz jest na urlopie, ale w piątek rozmawiał z nią premier. - Dowiedziałem się, że o nieprawidłowościach czy możliwych nieprawidłowościach, albo niechlujności czy czasami głupio rozdawanych środkach, ministerstwo pani Pełczyńskiej-Nałęcz wiedziało już od pewnego czasu - poinformował, dodając, że wszelkie nieprawidłowości będą wyjaśnione.

'Dzieje się'. Afera z KPO. Tusk może to wykorzystać na swoją korzyść

Maciej Kluczka pytał swojego rozmówcę, czy sprawa podziału pieniędzy z KPO zaszkodzi pozycji Pełczyńskiej-Nałęcz. - Myślę, że nie. Tym bardziej, że ta część funduszy - z tego, co się orientuje - to podlegała wiceministrowi Jackowi Karnowskiemu, który ma duże doświadczenie - mówił poseł Polski 2050. I przypominał, jak pieniądze dzielono w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy. Przywołał sprawę Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. - Polegało to na tym, że dotacje otrzymywały firmy, które były rejestrowane dzień przed ogłoszeniem konkursu - podkreślił.

Posłuchaj całej rozmowy Macieja Kluczki z posłem Marcinem Skonieczką: