"Najważniejsza firma, o której nigdy nie słyszałeś". Żadna firma w Europie nie była dotąd tyle warta
Blisko 700 miliardów dolarów - tyle warta jest europejska gwiazda sztucznej inteligencji. Sporo mniej niż amerykańskie gwiazdy AI, ale za to jest kluczowa dla ich działania. Bo to od holenderskiej firmy ASML zaczyna się produkcja każdego zaawansowanego mikroprocesora. Dlaczego firma bije teraz rekordy? O tym w kolejnym odcinku "Codziennego podcastu gospodarczego"!
Z tego artykułu dowiesz się:
- Do jakich rozmiarów urosła najwyżej wyceniana spółka w Europie;
- Jak od tej holenderskiej firmy zależy co odpowie na pytanie ChatGPT albo czy smartfon będzie dobrze działał;
- I dlaczego bycie pierwszym ogniwem w łańcuchu dostaw ma swoje zalety.
"Jesteśmy najważniejszą firmą technologiczną, o której nigdy nie słyszałeś" - tak kiedyś reklamowała się największa obecnie europejska firma, pochodząca z niewielkiego miasteczka w holenderskiej Brabancji, czyli ASML. Właśnie pobiła absolutny rekord wartości jaki kiedykolwiek osiągnęła europejska spółka. Rynkowa wartość ASML z hukiem przebiła 600 miliardów dolarów i śmiało zbliża się w kierunku 700 miliardów.
A taki poziom wcześniej widziała tylko jedna firma, już dawno zdetronizowana z podium poza pierwszą dziesiątkę, czyli duński NovoNordisk, który bił giełdowe rekordy na fali globalnego szału na punkcie Ozempiku, leku na odchudzanie, po który świat walczący z plagą otyłości stanął w kolejce. Dwa lata temu NovoNordisk był wart ponad 600 miliardów dolarów. Teraz - po kłopotach które na niego spadały - duński potentat farmaceutyczny jest wart jedną trzecią tej kwoty. Ale z ziemi duńskiej wracamy do niderlandzkiej Brabancji.>>> Dlaczego europejska gwiazda boomu na sztuczną inteligencję rośnie jak na drożdżach? POSŁUCHAJ PODCASTU! <<<
Źródło: TOK FM