Cienkowska jest pewna, że nie będzie weta Nawrockiego. "Test patriotyzmu"
Opozycja domaga się dymisji min. Marty Cienkowskiej. Krytycy zarzucają jej resortowi tworzenie kolejnych przywilejów i rozbudowę administracji. Sama ministra w "Poranku TOK FM" odpierała zarzuty i przekonywała, że nowe przepisy ws. artystów mają naprawić wieloletnie zaniedbania państwa wobec środowiska twórców. Oceniła też, że prezydent kontrowersyjnych przepisów nie zawetuje.
Jednym z głównych zarzutów przeciwników ustawy, która dotyczy świadczeń dla artystów, jest rzekome tworzenie nowej, kosztownej administracji. Min. Marta Cienkowska w "Poranku TOK FM" stanowczo odrzuciła takie oskarżenia. Jak wyjaśniła, państwo nie tworzy nowego systemu, lecz wykorzystuje istniejące już instytucje. Podkreśla również, że osoby zaangażowane w proces przyznawania statusu artysty nie będą etatowymi urzędnikami.
- Musimy przeciąć fake newsy. W przestrzeni publicznej jest za dużo kibolstwa politycznego - mówiła w rozmowie z Jackiem Żakowskim.
Cienkowska przypomniała, że państwo od lat dopłaca do wielu grup zawodowych i społecznych. Jej zdaniem wsparcie dla artystów nie jest niczym wyjątkowym, lecz kolejnym elementem istniejącego systemu.
- Jeżeli dopłacamy miliardy przedsiębiorcom, 27 miliardów złotych rolnikom i setki milionów duchownym, to dokładamy po prostu kolejną grupę do systemu, który już istnieje - argumentowała. Cienkowska jest przekonana, że prezydent nie zawetuje ustawy, bo doskonale zna on realia pracy w kulturze i problemy, z jakimi mierzą się artyści. Ministra przekonywała też, że prezydent Nawrocki nie zawetuje przepisów. - Bardzo dobrze zna sytuację - mówiła, przypominając, że Nawrocki był dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej.
Czy przyjęcie tej ustawy to rzeczywiście "test na patriotyzm", jak twierdzi minister? A może rząd ugnie się pod presją opozycji i to rozwiązanie przepadnie? Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy z Martą Cienkowską!
Źródło: TOK FM