Czarzasty jednak nie zastąpi Hołowni? "Powinien ponieść konsekwencje"
Szymon Hołownia podpisał rezygnację z funkcji marszałka Sejmu. Jak ustalił reporter TOK FM Maciej Kluczka, nie wszyscy w koalicji rządowej chcą jednak poprzeć kandydaturę współprzewodniczącego Nowej Lewicy Włodzimierza Czarzastego. A to on - zgodnie z ustaleniami umowy koalicyjnej - ma zostać nowym marszałkiem.
Lider Polski 2050 Szymon Hołownia podpisał w czwartek rezygnację z funkcji marszałka Sejmu - poinformowała Kancelaria Sejmu. Wybór nowego marszałka Sejmu ma odbyć się 18 listopada.
Zgodnie z umową koalicyjną, którą podpisano po wyborach w 2023 roku, nowym marszałkiem ma zostać Włodzimierz Czarzasty z Nowej Lewicy. Jednak, jak ustalił reporter TOK FM Maciej Kluczka, nie wszyscy w koalicji chcą poprzeć tę kandydaturę. - Co ciekawe, najwięcej wątpliwości jest w klubie Polski 2050 - mówił.
W tym kontekście dziennikarz przypomniał, że już kilka tygodni temu na antenie TOK FM wątpliwości w sprawie kandydatury Włodzimierza Czarzastego zgłaszała posłanka Polski 2050 Maja Nowak. Także Agnieszka Buczyńska zapowiedziała, że zagłosuje przeciwko politykowi Nowej Lewicy.
- Dla mnie odpowiedzialnym zachowaniem jest głosowanie zgodnie z własnym sumieniem. I to jest tego rodzaju wybór, więc w podtrzymuje swoje zdanie - mówiła w rozmowie z TOK FM.
Kluczka przypomniał, że posłance Buczyńskiej nie podoba się przede wszystkim komunistyczny rodowód Czarzastego. - Mój dziadek był stoczniowcem i strajkował Stoczni Gdańskiej. Każdy dokonywał wyboru w tamtych czasach, a dzisiaj powinien z tego tytułu ponosić konsekwencje - tłumaczyła polityczka Polski 2050.
Przypomnijmy, że Szymon Hołownia został wybrany przez stanowisko marszałka 13 listopada 2023 roku, podczas pierwszego posiedzenia Sejmu X kadencji.
Źródło: TOK FM