,
Obserwuj
Polityka

Czy Zełenski straci Order Orła Białego? "Budujemy sobie kolejną wojenkę polsko-polską"

Jacek Stawiany
2 min. czytania
08.06.2026 14:17

Czy kapituła Orderu Orła Białego zgodzi się na pozbawienie odznaczenia prezydenta Ukrainy? - Plączemy się w dyskusji symbolicznej, która nie ma realnego przełożenia na politykę ukraińską. Budujemy sobie kolejną wojenkę polsko-polską na tym tle, a jednocześnie ograniczamy sobie pole manewru dyplomatycznego - ocenił w TOK FM Adam Traczyk.

Prezydenci Ukrainy i Polski: Wołodymyr Zełenski i Karol Nawrocki
Prezydenci Ukrainy i Polski: Wołodymyr Zełenski i Karol Nawrocki
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co oznacza zamieszanie wokół Orderu Orła Białego Wołodymyra Zełenskiego?
  • Jaką politykę wobec Ukrainy prowadzi polski prezydent?

Kapituła Orderu Orła Białego zbiera się poniedziałek m.in. w sprawie odebrania odznaczenia Wołodymyrowi Zełenskiemu po tym, jak ukraiński prezydent nadał jednej z jednostek wojska imię "Bohaterów UPA". Odebranie orderu politykowi zasugerował Karol Nawrocki. Niezależnie jednak od decyzji kapituły, decyzja wymaga kontrasygnaty premiera Donalda Tuska.

- Plączemy się w dyskusji symbolicznej, która nie ma realnego przełożenia na politykę ukraińską. Budujemy sobie kolejną wojenkę polsko-polską na tym tle, a jednocześnie ograniczamy sobie pole manewru dyplomatycznego - komentował w "TOK 360" Adam Traczyk.

Jak dodał gość Filipa Kekusza, przechodzimy ze skrajności w skrajność - po rosyjskiej inwazji z 2022 roku w polskiej polityce dominował entuzjazm dla Ukrainy, teraz "budowanie nastroju antyukraińskiego stało się jednym z motorów napędowych poszukiwania politycznego poparcia". - Nic dobrego z tego na pewno nie wyrośnie - uważa dyrektor More in Common Polska.

Traczyk przypomniał, jak różni się prezydentura Nawrockiego, od gestów i decyzji, jakie podejmował obóz PiS w przeszłości. - Karol Nawrocki w ciągu 10 miesięcy swojej prezydentury nie pofatygował się nawet do Kijowa, więc to jest jasny sygnał. A pamiętamy w ręcz brawurowy wypad do Kijowa z udziałem Morawieckiego i Jarosława Kaczyńskiego (w marcu 2022 roku). Dzisiaj mamy odwrócenie tego mianownika - ocenił.

W trudnym położeniu jest natomiast Tusk, który może stać się - jak stwierdził Filip Kekusz - kozłem ofiarnym całej sytuacji. Premier zaapelował w poniedziałek do Nawrockiego i Zełenskiego o "bezpośrednią i szczerą rozmowę".

- Tusk będzie pod pewną presją. Wydaje się, że politycznie mądre byłoby spróbowanie wyciszenia negatywnych emocji i próba budowania realnego trybu współdziałania i dialogu z Ukrainą - uważa Traczyk.

W ubiegłym tygodniu szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow gościł w Polsce. Na spotkaniu z polską delegacją poruszył temat nadania jednostce imienia bohaterów UPA i wyraził chęć dalszego dialogu w tej sprawie.

Jak mówił w "Poranku TOK FM" min. Tomasz Siemoniak, Budanow usłyszał, że polskich władz nie da się w tej sprawie podzielić. 

Redakcja poleca

Źródło: TOK FM