Wystawa prac Marka Suskiego w Sejmie. "Chciałem pokazać, że politycy mają również jakieś hobby"
Poseł Marek Suski zaprezentował w Sejmie wystawę prac artystycznych swojego autorstwa. Znalazły się w niej między innymi karykatura premiera Donalda Tuska, kopie fresków Leonardo da Vinci, portrety oraz zwierzęta. - Zamysł był taki, by pokazać, że posłowie też mają hobby - powiedział polityk.
Karykatura Donalda Tuska i "różne zwierzątka". Wystawa prac Marka Suskiego w Sejmie
- Jeśli chodzi o przekaz, jest on bardzo prosty: sztuka to czynienie dobra w sposób piękny, więc staram się, żeby te moje obrazy były ładne, estetyczne. Nie staram się, żeby były obrażające kogoś, choć niektóre są z lekką drobiną - powiedział Suski. Pytany, jaki był zamysł ukazania wystawy z jego pracami szerszej publiczności, odpowiedział, że po pierwsze - zależało mu "żeby pokazać, że posłowie nie tylko się trudnią polityką, ale mają również jakieś hobby".
Wśród prac Suskiego znalazła się m.in. karykatura premiera Donalda Tuska, przedstawiająca go w trakcie rozmowy z ówczesną kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Tusk na obrazie ubrany w strój piłkarski, nawiązujący do Euro 2012 organizowanego w Polsce, mówi do Merkel: "Droga Angelo! Zaproponuj Grekom w moim imieniu pakt fiskalny za zwycięstwo Polski", na co Merkel odpowiada: "No co ty Donek, na waciki k... dajesz!!!".
Na wystawie prac Suskiego znalazły się również kopie dzieł słynnych malarzy. - Są tutaj kopie fresków Leonardo da Vinci czy namalowany obraz według szkiców Albrechta (Durera) - podkreślił Suski. - Jest tu też książka, powiedzmy, artystyczna, bo napisana przeze mnie i z moimi iluminacjami, opatrzona różnymi miniaturami - dodał.
"Konie, kaczuszki, szczurek"
Najczęściej przewijającym się motywem w pracach posła są jednak konie, które Suski uważa za wyjątkowo piękne zwierzęta, choć - jak zaznaczył - sam nie ma stadniny. - Konie dominują, ale są też ryby, są koty, są kaczuszki, są myszki, szczurek, różne zwierzątka - podkreślił.
Suski maluje również portrety. - Człowiek jest niezwykle ciekawym obiektem do malarstwa, bo portret to nie jest tylko naśladownictwo wyglądu, ale też przekazuje się w nim charakter. Portrety mają w sobie więc nieść też ładunek emocjonalny, nie tylko pokazujący martwy obraz - ocenił.
Kancelaria Sejmu w komunikacie poświęconym wystawie przypomniała, że Marek Suski z wykształcenia jest technikiem teatralnym. W przeszłości przez rok pracował jako charakteryzator w Teatrze Wielkim, a poza polityką zajmuje się malarstwem i rzeźbiarstwem.
Źródło: PAP