Lech Wałęsa w TOK FM: Pan Bóg Polsce mało dał
- Powinienem zadać pytanie, czy warto było rozwalać tamten porządek? To trzeba było wykonać, ja byłem wykonawcą tego wszystkiego. Dramat mój polegał na tym, że ja nie mogłem powiedzieć, co gram - mówił w TOK FM Lech Wałęsa.
Lech Wałęsa został uhonorowany we wtorek tytułem Wybitnego Członka Europejskiego Orderu Zasługi. To najwyższe europejskie odznaczenia przyznane po raz pierwszy. Były prezydent powiedział wtedy: "zależy mi na tym, aby Unia Europejska i pokolenie postsolidarnościowe odniosło sukces. Chciałbym się do tego przyczynić".
- Powinienem zadać pytanie, czy warto było rozwalać tamten porządek? To trzeba było wykonać, ja byłem wykonawcą tego wszystkiego. Dramat mój polegał na tym, że nie mogłem powiedzieć, w co gram. Grałem po to, żebyśmy zauważyli, że to jest zmiana epok. I musimy na nowo zorganizować świat, w którym przyszło nam żyć - mówił Wałęsa w "Poranku TOK FM".
Jacek Żakowski pytał, co dziś Lech Wałęsa mógłby zaoferować Europie. - Unieście się do góry nad Europę z takim wnioskiem: nikogo nie oszukujemy, wszyscy potrzebni, każdemu trzeba dać żyć i zarabiać. Pan Bóg Polsce mało dał, ale jedną rzecz nam dał: środek Europy. Tu będzie najbliżej z Berlina do Moskwy. Ile razy to panu mówiłem? - pytał Wałęsa.
Źródło: TOK FM