,
Obserwuj
Polityka

Minister Żurek w TOK FM o rosyjskich dronach: "W wielu krajach jest embargo na informacje"

2 min. czytania
18.09.2025 10:16

Waldemar Żurek oświadczył w TOK FM, że prokuratura objęła jednym śledztwem wszystkie drony, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną w nocy z 9 na 10 września. - Nie mam informacji, że był przeciek - tak szef MS skomentował chaos wokół doniesień, że to polska rakieta uderzyła w dom w Wyrykach.

Dom w Wyrykach. Rosyjskie drony nad Polską
Dom w Wyrykach. Rosyjskie drony nad Polską
fot. Czarek Sokolowski/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak minister Żurek widzi rolę informacji w kontekście bezpieczeństwa narodowego?
  • Dlaczego wszystkie śledztwa ws. dronów koordynuje jedna prokuratura?
  • Co minister Żurek sądzi o przecieku informacji ws. domu w Wyrykach?
  • Dlaczego minister Żurek odwołał 25 prezesów i wiceprezesów sądów?

- Musimy porozmawiać o tym, czy nie powinniśmy zmienić sposobu myślenia o informacji w sytuacji, gdy stajemy się krajem frontowym - stwierdził w TOK FM minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, komentując zamieszanie wokół doniesień, że to polska rakieta, a nie rosyjski dron, zniszczyła dach domu w Wyrykach.

Szef MS zgodził się z prowadzącą "Poranek TOK FM", że według niego nie wszystko powinno trafiać do opinii publicznej. - Proszę naszych obywateli, żeby zrozumieli, że w takich sytuacjach w wielu krajach jest embargo na informacje. To jest rzecz standardowa dla naszego bezpieczeństwa - zapewnił Waldemar Żurek.

Jedno śledztwo nad wszystkimi dronami

Minister sprawiedliwości przyznał, że nie ma wiedzy, kiedy ustalenia prokuratury ws. rosyjskich dronów będą przedstawione. - Jedyne, co wykonałem, to podjąłem decyzję o objęciu nadzorem wszystkich śledztw w tej sprawie. Wiemy, że te drony spadły w różnych miejscach w kraju. Przejęła to jedna prokuratura po to, by koordynować te działania, żebyśmy nie robili 19 postępowań czy 19 opinii biegłych - wytłumaczył Waldemar Żurek w "Poranku TOK FM".

Przeciek ws. domu w Wyrykach? Śledztwa nie będzie

I podkreślił, że nie prowadzi śledztwa w kwestii przecieku informacji o domu w Wyrykach. - Bardzo wiele podmiotów posiadało te wiadomości niejawne, także Kancelaria Prezydenta - stwierdził gość TOK FM, podkreślając, że wszystkie informacje prezentowane na Komitecie Bezpieczeństwa, trafiają na biurko prezydenta.

Karolina Lewicka wskazała, że środowisko prezydenta twierdzi, iż na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego nie było mowy o tym, że w dom w Wyrykach uderzyła polska rakieta. - Na ten moment nie mam informacji, czy w ogóle był przeciek - odparł szef MS.

Źródło: TOK FM