"Mordobicie" pod Białym Domem i dyplomacja MMA. Tak wyglądają teraz relacje z USA?
"Rynsztok stał się normą" - padło w studiu "Poranka TOK FM". Trudno o bardziej wymowne podsumowanie wizyty Karola Nawrockiego na urodzinach Donalda Trumpa. Miały być rozmowy o polityce i ustalanie dalszej przyszłości amerykańskich żołnierzy w Polsce, a skończyło się na widowisku.
Komentatorzy w "Poranku TOK FM" rzucili także ostre oskarżenia pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego. Czy jest on "piątą kolumną Trumpa" w Europie? Jak prezydent Polski wybrnie z sytuacji z odebraniem Orderu Orła Białego Zełenskiemu?
Dyskusja, w której udział wzięli Jacek Nizinkiewicz z "Rzeczpospolitej", Magdalena Gałczyńska z Onetu oraz redaktorka TOK FM Dominika Wielowieyska, szybko zamieniła się w podsumowanie obrazu politycznego spektaklu. Zamiast merytorycznych rozmów z Donaldem Trumpem i poruszenia wątków ważnych dla przyszłości Polski (jak obecność amerykańskich wojsk), Karol Nawrocki oglądał "mordobicie przed Białym Domem". I nikogo już specjalnie nie szokuje, że dyplomacja coraz częściej przypomina widowisko z oktagonu.
Magdalena Gałczyńska nie owijała w bawełnę i stwierdziła: "Nawrocki ma być dywersantem, piątą kolumną Trumpa w Europie". Czy rzeczywiście Nawrocki zrobi wszystko, żeby osłabić Tuska i odsunąć go od władzy, nawet jeżeli ucierpi na tym bezpieczeństwo Polski?
Nie zabrakło także komentarzy o ewentualnym odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Według nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej", Karol Nawrocki ma chcieć tę sprawę maksymalnie "rozmyć" i wyciszyć, tak, żeby nie stała się kolejnym politycznym granatem. Prezydent chciałby, żeby to strona ukraińska pierwsza się wycofała i wykonała gest pojednania, który pozwoli mu potem zachować twarz. Okazją do tego ma być zbliżające się forum ekonomiczne w Gdańsku, na którym ma się pojawić Zełenski.
Całą rozmowę można wysłuchać w naszej aplikacji. Temperatura dyskusji dawno nie była tak wysoka!