,
Obserwuj
Polityka

Zakaz "symboli banderowskich". "Trzeba by się dobrze zastanowić"

Krzysztof Markowski, oprac. AS tokfm.pl
1 min. czytania
26.08.2025 12:01

Trzeba by się bardzo dobrze zastanowić, jak taki przepis miałby wyglądać - tak dr Bartosz Machalica z kolegium Instytutu Pamięci Narodowej skomentował w TOK FM inicjatywę prezydenta. Karol Nawrocki chce zrównania w Kodeksie karnym "symboli banderowski" z symbolami nazistowskimi i komunistycznymi. W polskim prawie zabronione jest propagowanie ustrojów totalitarnych.

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki
fot. Jacek Domiński/REPORTER

- Powinniśmy w projekcie ustawy zawrzeć jednoznaczne hasło: stop banderyzmowi -  mówił w poniedziałek Karol Nawrocki, zapowiadając projekt zmian w Kodeksie karnym. Prezydent chce zrównania "symbol banderowski" z symbolami nazistowskimi i komunistycznymi. Nawrocki dodał, że tego typu symbole "odpowiadają niemieckiemu narodowemu socjalizmowi powszechnie nazywanemu nazizmem". 

- Trzeba by się bardzo dobrze zastanowić, jak taki przepis miałby wyglądać - komentował w "Poranku TOK FM" dr Bartosz Machalica. Członek kolegium Instytutu Pamięci Narodowej.wyjaśnił, że "w przypadku organizacji ukraińskich nacjonalistów trudno mówić o jakimś ustroju państwowym, który zostałby wdrożony". - Można mówić o jakimś postulowanym ustroju państwowym, dlatego jest pytanie, czy potrzebna jest zmiana przepisu - mówił rozmówca Macieja Kluczki. 

Członek kolegium IPN zwrócił też uwagę na zawiłości historyczne, które trudno przekłada się na język przepisów prawnych. Przypomniał, że bywały już sytuacje, kiedy Trybunał Konstytucyjny kwestionował niektóre zapisy regulacji. Tak było - jak przypomniał - w 2019 roku, gdy TK, którym kierowała wtedy Julia Przyłębska, zakwestionował przepisy ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Za niezgodne z konstytucją uznano m.in. zwroty "ukraińscy nacjonaliści" i "Małopolska Wschodnia" ze względu na ich niedookreślenie.