,
Obserwuj
Polityka

Nawrocki spotyka się z prezydentem Niemiec. O tym będą rozmawiać

PAP
3 min. czytania
16.09.2025 09:20

Rozpoczęło się spotkanie prezydentów Karola Nawrockiego i Franka-Waltera Steinmeiera. Jednym z tematów ma być bezpieczeństwo. Wcześniej Nawrocki w wywiadzie dla "Bild" powiedział że niedawny atak dronów na Polskę inspirowany był przez Rosję. Opowiedział się za rezygnacją przez wszystkie kraje NATO z importu rosyjskiej ropy. Nawrocki wrócił też do tematu reparacji. 

fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Trwa spotkanie prezydentów Karol Nawrocki i Franka-Waltera Steinmeiera;
    Dlaczego prezydent Karol Nawrocki popiera propozycję Donalda Trumpa w sprawie rosyjskiej ropy?
  • Jakie jest stanowiska Karola Nawrockiego wobec kwestii reparacji wojennych od Niemiec?

Wśród tematów berlińskich rozmów mają być współpraca w sferze bezpieczeństwa, sprawy związane z Unią Europejską, relacje transatlantyckie i relacje dwustronne, a także kwestie dotyczące zadośćuczynienia za zbrodnie niemieckie z czasów II wojny światowej. Jeszcze przed oficjalnym spotkaniem Nawrocki udzielił wywiadu niemieckiemu "Bildowi". Skomentował tam między innymi sprawę reparacji i niedawny incydent z rosyjskimi dronami. 

- Nie mamy żadnych wątpliwości, że był to atak sterowany bezpośrednio z Moskwy. Ten rodzaj ataku pokazał, do czego zdolny jest Władimir Putin - powiedział Karol Nawrocki, odnosząc się do wtargnięcia dronów w polską przestrzeń powietrzną. Redakcja "Bilda" opublikowała omówienie wideo-wywiadu z polskim prezydentem w poniedziałek wieczorem na stronie internetowej gazety.
- Musimy zrobić wszystko, żeby być przygotowanymi do wojny, ponieważ tylko wtedy będzie pokój - podkreślił prezydent Nawrocki.

Polski prezydent poparł propozycję prezydenta USA Donalda Trumpa, który wezwał kraje NATO do całkowitej rezygnacji z importu rosyjskiej ropy.  - Wszystkie kraje, które pragną pokoju i wolności, powinny zrezygnować z subwencjonowania Federacji Rosyjskiej. Powinniśmy izolować Rosję - dodał, zaznaczając, że Polska nie importuje rosyjskiej ropy.

Prezydent Polski wypomniał Niemcom i innym zachodnim krajom, że prowadziły interesy z Rosją, zachęcając ją finansowo i gospodarczo do ataku na Ukrainę. Nawrocki podkreślił, że nadal wierzy w sukces planu pokojowego Donalda Trumpa. Prezydent USA jest "jedynym przywódcą wolnego świata", zdolnym do prowadzenia takich negocjacji.  - Tylko sankcje i tylko Donald Trump  jako prezydent USA może wywrzeć presję na Putina, żeby zakończył wojnę i zachował terytorialną integralność Ukrainy - powiedział. Zdaniem Karola Nawrockiego Europa powinna wspierać Trumpa w tych wysiłkach. - W zakresie bezpieczeństwa powinniśmy mówić jednym głosem - zaznaczył.

Kwestia reparacji wojennych

Pytany o to, czy zamierza podczas wizyty w Berlinie podnieść temat reparacji wojennych, Nawrocki wskazał na raport opracowany przez zespół parlamentarny, który oszacował wysokość odszkodowań za straty wojenne na 6,2 bln zł.  -Ta liczba jest dla nas punktem odniesienia - powiedział prezydent.
Zdaniem Karola Nawrockiego chodzi o otwarcie "konstruktywnej debaty" między Polską a Niemcami – partnerami w UE i NATO.  - Ten temat jest niezwykle ważny dla Polaków - zaznaczył.

- Uznaję, że reparacje są ważne i dla Polski, i dla naszych partnerów, dla Niemiec, żeby tę sprawę zakończyć - podsumował prezydent, podkreślając, że wbrew stanowisku niemieckiego rządu kwestia reparacji nie jest prawnie zamknięta. Mam nadzieję, że ponownie otworzymy tę dyskusję -  powiedział Nawrocki, przypominając o stanowisku Sejmu sprzed trzech lat.

W przyjętej 14 września 2022 r. uchwale posłowie wszystkich klubów stwierdzili, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za straty spowodowane przez państwo niemieckie w wyniku agresji na Polskę i okupacji w latach 1939–1945, ani zadośćuczynienia za krzywdy jej obywateli. Sejm wezwał rząd Niemiec do przyjęcia politycznej, historycznej, prawnej i finansowej odpowiedzialności za skutki wojny rozpętanej przez III Rzeszę Niemiecką.

Odnosząc się do negatywnych skutków zamknięcia granic, Nawrocki podkreślił, że Polska uniknęła błędów w polityce migracyjnej, które popełniły Niemcy i inne kraje zachodnie. Zaznaczył, że Polska nie chce ponosić odpowiedzialności za te błędy. Zamknięcie granicy spowodowało zakłócenia w funkcjonowaniu strefy Schengen, wskutek czego ucierpieli polscy przedsiębiorcy oraz mieszkańcy nadgranicznych regionów.

Źródło: PAP