PiS i wojna harcerzy z maślarzami. "To wszystko bardzo się nie spodobało"
Onet ujawnił kulisy awantury na spotkaniu władz Prawa i Sprawiedliwości. - Mateusz mocno przesadził - relacjonują rozmówcy portalu.
W PiS wojna harcerzy z maślarzami. Onet ujawnia kulisy awantury na Nowogrodzkiej
W Prawie i Sprawiedliwości znowu wrze. Sprawę jako pierwsza opisała Wirtualna Polska. Jak ustalono, Mateusz Morawiecki został odsunięty od zespołów programowych. W odwecie były premier odmówił wzięcia udziału w zeszłotygodniowej debacie PiS o dezinformacji.
Jak pisze w czwartek Onecie Dominika Długosz, władze PiS próbowały załagodzić nastroje w partii. To się jednak nie udało i konflikt harcerzy (frakcji Morawieckiego) z maślarzami (frakcją Bocheńskiego i Czarnka) tylko się zaostrza.
"Cały PKP był przeciwko Morawieckiemu" - dowiedziała się dziennikarka po środowym spotkaniu na Nowogrodzkiej. Chodzi o Prezydium Komitetu Politycznego PiS. A najbardziej miał go atakować Tobiasz Bocheński.
"Mateusz mocno przesadził. Stawianie prezesa pod ścianą, eskalacja żądań, próby wywrócenia stolika. To wszystko bardzo się nie spodobało" - relacjonują rozmówcy Onetu.
Morawiecki miał bowiem żądać, "żeby zrobić wszystko od nowa i wszystkie zespoły, żeby powstały jeszcze raz z nim i jego ludźmi".
Źródło: Onet