Po ataku we Wrocławiu. Nitras w TOK FM punktuje hipokryzję prawicy
Miało być poczucie bezpieczeństwa i spokojne życie w nowym kraju, a pojawiają się obrazy przemocy i nienawiści. Sławomir Nitras w "Poranku TOK FM" stawia sprawę jasno: jeśli państwo i społeczeństwo będą dalej przymykać oko na agresję wobec Ukraińców, problem będzie tylko narastał. A wtedy nie powstrzymamy już brunatnej, prawicowej fali.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy środowiska kibolskie mają wpływ na politykę?
- Czy Polska będzie dalej tolerować rosnącą agresję wobec Ukraińców?
- Nie można z jednej strony szczycić się tym, że Polska jest najbezpieczniejszym krajem w Europie, że odróżnia się od Zachodu, a jednocześnie tolerować takie zachowania. Polska nie będzie bezpieczna, póki ludzie, szczególnie dzieci, będą bali się chodzić po ulicach. Nie możemy dalej udawać, że problemu nie ma - przekonywał były minister sportu w programie Tomasza Sekielskiego. Poseł Koalicji Obywatelskiej odniósł się do ostatnich ataków na Ukraińców, w tym brutalnego pobicia we Wrocławiu, oraz do badań pokazujących spadek poparcia dla pomocy Ukrainie.
Jego zdaniem państwo musi zdecydowanie reagować na przypadki napaści, a policja i prokuratura powinny szybko karać sprawców. Polityk zaznaczył też, że Polska nie jest wolna od problemów społecznych, a przekonanie o wyjątkowym bezpieczeństwie kraju może okazać się niebezpiecznym mitem. Były minister ostro odniósł się również do środowisk pseudokibicowskich, które jego zdaniem wykorzystują sport do budowania wpływów i szerzenia agresji. Wskazał, że takie grupy stały się problemem, a ich znaczenie polityczne było widoczne podczas ostatniej kampanii prezydenckiej.
Nie zabrakło również politycznego tematu, którym ostatnio żyje cała Polska. Według Nitrasa, radykalizujący się na naszych oczach PiS skręca coraz bardziej w prawo, a Kaczyński nie potrafi (lub nie chce) tego zatrzymać.
Czy Polska będzie dalej tolerować rosnącą agresję wobec Ukraińców? O tym w pełnej rozmowie ze Sławomirem Nitrasem, której wysłuchacie w aplikacji TOK FM oraz naszych portalach społecznościowych.
Źródło: TOK FM