,
Obserwuj
Polityka

Polska 2050 dwa tygodnie przed wyborami. Poseł wprost: Jesteśmy nijacy

2 min. czytania
29.12.2025 18:13

- Wydaje mi się, że trochę jesteśmy nijacy - przyznał w "Wywiadzie politycznym" w TOK FM Adam Gomoła z Polski 2050. Polityk pytany o to, na kogo zagłosuje w nadchodzących wyborach na przewodniczącego ugrupowania, stwierdził, że czeka na określenie tożsamości partii. 

Adam Gomoła, poseł Polski 2050
Adam Gomoła, poseł Polski 2050
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak o tożsamości Polski 2050 myśli poseł Adam Gomoła?
  • Jakie frakcje w ugrupowaniu wyróżnia i jakie widzi wyzwania?
  • Jaki wpływ na kształt partii miała - w jego ocenie - kampania prezydencka Szymona Hołowni?

Polskę 2050 czekają wybory nowego przewodniczącego lub przewodniczącej. Pierwsza tura odbędzie się 10 stycznia, a druga - o ile okaże się konieczna - dwa dni później. Wśród kandydatów na fotel, który opuści Szymon Hołownia, jest Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Ryszard Petru, Paulina Hennig-Kloska, Rafał Kasprzyk, Michał Kobosko, Joanna Mucha i Bartosz Romowicz.

Adam Gomoła, poseł Polski 2050 i wiceprzewodniczący Komisji ds. Unii Europejskiej, który do ugrupowania wrócił w październiku, przyznał, że nie podjął jeszcze decyzji, na kogo odda swój głos. - Jeszcze się przyglądam, patrzę, co oferują kandydaci, jakie mają wizje - mówił w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM. Dodał, że w partii ściera się frakcja socjaldemokratyczna, w której usytuował Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, z frakcją liberalną z Ryszardem Petru na czele.

Polska 2050 jest "nijaka"

Gość Macieja Kluczki, choć sam jeszcze nie podjął decyzji o tym, którą ścieżkę popiera, nie miał jednak wątpliwości, że Polsce 2050 brakuje wyrazistości. - Ja tak naprawdę widziałbym się w każdej z tych frakcji - pod warunkiem, żebyśmy wreszcie zdecydowali, jaka jest nasza tożsamość. Na razie wydaje mi się, że trochę jesteśmy nijacy - stwierdził Adam Gomoła, dodając, że dzieje się tak, choć w rządzie "trochę tych sukcesów jest". 

Poseł zgodził się z tezą, że gdyby zapytać wyborców, z jakimi postulatami utożsamiana jest Polska 2050, to byłby problem ze wskazaniem konkretnych spraw. - To jest trochę pochodna tego, że wciąż aktualny przewodniczący Szymon Hołownia, gdy startował wyborach prezydenckich, to jego celem było zdobycie 50 proc. głosów +1, stąd taka polityka, która miała się podobać wszystkimi i nie zrażać zbyt wielu ludzi - przyznał Gomoła. 

Redakcja poleca

A teraz - jak ocenił - w interesie partii jest, by się bardziej określić i wybrać postulaty, które być może nie spodobają się wszystkim, ale są ważne i potrzebne. - Żeby nie celować może już w 50 proc., ale w 10-15 proc., bo wybory w 2023 roku pokazały, że ten języczek u wagi, ta trzecia droga, jakakolwiek by ona nie była w tych kolejnych wyborach, będzie decydowała o tym, czy zostaniemy przy kierunku proeuropejskim, demokratycznym, czy pójdziemy na wschód - mówił Adam Gomoła.

Źródło: TOK FM