Sikorski złożył zeznania w prokuraturze. "Zwyrole podniecali się czytaniem moich rozmów"
Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski złożył zeznania jako poszkodowany w sprawie użycia Pegasusa. Poinformował o tym na swoich mediach społecznościowych. "Zwyrole podniecali się czytaniem moich prywatnych rozmów" - skomentował szef polskiej dyplomacji.
"Złożyłem w Prokuraturze Krajowej zeznania jako poszkodowany w sprawie użycia Pegasusa. Zwyrole podniecali się czytaniem moich prywatnych rozmów" - szef MSZ Radosław Sikorski.
I dodał, że ma nadzieję, iż "winnych używania cyberbroni wobec konkurentów politycznych dosięgnie prawo i sprawiedliwość".
W październiku sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa poinformowała, że zawiadomiła prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę. Komisja uznała, że to właśnie on ponosi odpowiedzialność za nieprawidłowości związane z użyciem systemu Pegasus.
Nie tylko Radosław Sikorski otrzymał status poszkodowanego w aferze Pegasusa. Ostatnio informacje o nadaniu córce premiera, Katarzynie Tusk, statusu poszkodowanej w śledztwie dotyczącym nadużywania systemu Pegasus, potwierdził prok. Józef Gacek z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Według Onetu przesłuchana ma być również żona premiera, Małgorzata Tusk.
Afera Pegasusa
Pegasus to system stworzony przez izraelską firmę NSO Group do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Przy pomocy Pegasusa można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo oraz kamer i mikrofonów.
Kwestia legalności, prawidłowości i celowości czynności podejmowanych z wykorzystaniem Pegasusa m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r. jest też przedmiotem badań sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa.
Źródło: X, tokfm.pl