Sondaż pełen niespodzianek. To oni zdobyli większość w Sejmie
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, PiS z Konfederacją dysponowałoby 266 mandatami, co dawałoby im większość parlamentarną. Konfederacja jednak mocno traci - wynika z sondażu United Surveys by IBRiS dla WP. Do Sejmu weszłyby też KO i Nowa Lewica.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie poparcie uzyskały w sondażu poszczególne partie.
- Które partie tworzyłyby większość parlamentarną, gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę.
Sondażowe zestawienie otwiera Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 29 proc. (plus 1,6 pkt proc. w porównaniu z sondażem z połowy sierpnia). Poparcie dla Koalicji Obywatelskiej wyniosło 27,1 proc. (minus 1 pkt proc.), Konfederacji - 13,2 proc. (minus 4,1 pkt proc.) a Lewicy - 7,4 proc. (plus 1,9 pkt proc.).
Do Sejmu nie dostałyby się: PSL z poparciem 3,9 proc. (plus 0,3 pkt proc.), Polska 2050 - 3,4 proc. (plus 0,8 pkt proc.), Partia Razem - 3,2 proc. (plus 0,1 pkt proc.) oraz Konfederacja Korony Polskiej - 3,1 proc. (bez zmian).
Co 10 ankietowany (9,7 proc.) wybrał odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć". To wzrost grupy niezdecydowanych o 0,4 pkt proc. w porównaniu z poprzednim badaniem.
PiS i Konfederacja z większością parlamentarną
W oparciu o kalkulacje prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego Wirtualna Polska wyliczyła, że rozkład mandatów wyglądałby następująco: PiS - 193 mandaty, KO - 165 mandatów, Konfederacja - 73 mandaty oraz Lewica - 29 mandatów.
"W takim układzie parlamentarnym PiS wraz z Konfederacją dysponowałoby łącznie 266 mandatami, co dawałoby większość. KO razem z Lewicą miałaby 194 miejsca (za mało do sejmowej większości)" - zauważa WP.
Badanie zostało przeprowadzone przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski w dniach 28 sierpnia-1 września na próbie 1000 osób metodą CATI&CAWI.