Szef MON w rocznicę agresji ZSRR. "Musimy zabezpieczyć ojczyznę"
- Pamięć o przeszłości jest bardzo ważna, jest naszą tradycją, ale najważniejsze jest to, co jest przed nami; musimy zabezpieczyć ojczyznę, żeby nigdy nie doszło do takich sytuacji jak w 1939 roku - mówił w środę wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
- Dziś mija 86 rocznica agresji Związku Radzieckiego na Polską;
- Minister Obrony Narodowej złożył hołd tym którzy zginęli na Wschodzie;
- Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że musimy być gotowi do obrony ojczyzny.
Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz w środę rano w 86. rocznicę agresji ZSRR na Polskę złożył wieniec przed stołecznym pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie. Szef MON przypomniał, że 17 września 1939 r. Wojsko Polskie walczące z niemieckim najeźdźcą, dostało atak "nożem w plecy" ze strony Rosji. Podkreślił, że ważna jest pamięć zarówno o poświęceniu żołnierzy WP, jak również tworzonych później: Armii Krajowej, Batalionach Chłopskich i wszystkich, którzy podejmowali działania zbrojne i sabotażowe.
- Bez ich ofiary, często krwi, życia, a zawsze wielkiej ofiary cierpienia, nie moglibyśmy dzisiaj żyć w wolnej Polsce (...). Pamięć o przeszłości jest bardzo ważna, jest naszą tożsamością, jest naszą tradycją, ale najważniejsze jest to, co jest przed nami. Musimy zabezpieczyć ojczyznę, żeby nigdy do takich sytuacji jak w 1939 roku nie doszło - podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Wicepremier zaznaczył, że dziś Polska buduje swoje bezpieczeństwo na trzech filarach - sile społeczeństwa, sile sojuszy i sile armii, aby zatrzymać płynące ponownie ze wschodu zagrożenie.
Źródło: PAP