advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

"PiS długo nie pociągnie". Dziennikarz zdradza, co słychać w kuluarach

oprac. Urszula Abucewicz tokfm.pl
2 min. czytania
12.12.2023 08:26
Rząd Mateusza Morawieckiego nie uzyskał wotum zaufania, a to oznacza, że 11 grudnia zakończyły się rządy Zjednoczonej Prawicy w Polsce. Zdaniem Michała Danielewskiego, wicenaczelnego OKO.press, przed politykami PiS ważna decyzja, w którą stronę chcą podążyć, aby utrzymać polityczne wpływy, bo w obecnej formie "PiS długo nie pociągnie".
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Jarosław Kaczyński poproszony o komentarz po przegranym głosowaniu nad wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego powiedział w TVN24, że w 'Polsce nastąpił koniec demokracji', a 'Polacy uwierzyli w urojoną rzeczywistość kreowaną przez media'. Na pytanie zaś jaką opozycją będzie Prawo i Sprawiedliwość, odpowiedział, że 'nie totalną' a 'twardą'. Co zrobi Jarosław Kaczyński? I jaka przyszłość czeka PiS?

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Michał Danielewski, wicenaczelny OKO.press, mówił w 'Wywiadzie Politycznym', że zwykle opozycyjne partie przygotowują Gabinet Cieni, jednak w ocenie dziennikarza, przegrane ugrupowanie czeka poważna refleksja, w jaką stronę chce zmierzać i w jaki sposób komunikować się z elektoratem. - Jeżeli politycy chcą zachować wpływy na scenie politycznej, to PiS czeka dosyć potężny rebranding – ocenił Michał Danielewski.

Wicenaczelny OKO.press powiedział, że w takiej formie 'PiS długo nie pociągnie'. - Będzie rozrywany wewnętrznymi problemami i wpływami drugiej strony, bardziej umiarkowanej. Będzie cały czas się szarpał w poszukiwaniu własnego języka, kontaktu z wyborcami i to na dłuższą metę nie może przynieść dobrych rezultatów - wskazał gość Karoliny Lewickiej.

Danielewski przypomniał, że w 2025 roku odbędą się wybory prezydenckie, więc politycy związani z obozem Zjednoczonej Prawicy muszą się określić. - Muszą zdecydować, czy chcą być partią z emploi Suwerennej Polski Zbigniewa Ziobry, czy chcą iść w stronę konserwatywno-narodowej wersji chadeckiej w Polsce. To jest wybór dla nich dosyć fundamentalny - ocenił dziennikarz.

Danielewski zdradził, że jeśli politycy Prawa i Sprawiedliwości opowiedzą się za realizacją bardziej umiarkowanej polityki, wówczas PiS może zniknąć z polskiej sceny politycznej. - Jeśli politycy wybiorą drugi wariant – umiarkowany, to być może zrobią to, o czym słychać w kuluarach i poważnie pomyślą o zmianie nazwy - ujawnił gość 'Wywiadu Politycznego'.