"Wszystko idzie zgodnie z planem". Zastępczyni Sienkiewicza zadowolona z akcji w TVP
Od wtorku trwa zapowiadana jeszcze przed wyborami akcja odebrania politykom PiSu kontroli nad mediami publicznymi. Efektem przyjęcie przez Sejm uchwały o o przywrócenia ładu konstytucyjnego w zakresie dostępu obywateli do rzetelnej informacji i funkcjonowania mediów publicznych, była wieczorno-nocna okupacja siedzib Telewizji Polskiej przez polityków PiS. Tymczasem jeszcze wczoraj minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bartłomiej Sienkiewicz odwołał dotychczasowe rady nadzorcze i prezesów mediów publicznych i powołał na to miejsce nowe osoby.
W środę przed południem TVP Info w dotychczasowym kształcie przestało nadawać. Na antenie TVP 1 nie pojawiły się także programy informacyjne. Nowi szefowie pojawili się w siedzibach Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej, ale w przejęciu obowiązków przeszkadzają im (czasem skutecznie) posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz część pracowników. Dynamicznie zmieniającą się sytuację komentowała w audycji 'Wywiad polityczny' gościni Karoliny Lewickiej, wiceministerka Kultury i Dziedzictwa Narodowego Joanna Scheuring-Wielgus.
Posłanka Lewicy oceniła, że nie boi się eskalacji tego konfliktu. - Każdy ma prawo protestować, nie zgadzać się z pewnymi rzeczami. Żyjemy w kraju demokratycznym - powiedziała. - Ale telewizja publiczna nie jest własnością jednej partii. Prawo i Sprawiedliwość cały czas tego nie rozumie. Przez osiem lat telewizja została zawłaszczona przez Prawo i Sprawiedliwość. Były tam kłamstwa, manipulacje, szczucie - przypominała.
Gorąco na Woronicza. Policja otacza budynek TVP. Na miejscu 'walczy' Matecki i Bąkiewicz
Wiceministerka była też przekonana, że wszystkie działania rządu odbywają się zgodnie z prawem. - Ja mówię trochę na okrągło, bo umówiliśmy, że nie będziemy zdradzać żadnych kroków i reakcji na działania PiS. Zasada jest jedna, robimy wszystko zgodnie z prawem, robimy wszystko tak, aby nikt się później do nas nie przyczepił. To jest plan numer A, pierwszy z przygotowanych. I krok po kroku go wykonujemy - oceniła działanie koalicji rządowej.
- I na razie wszystko idzie zgodnie z planem (...). Tu nie ma samowolki. Wszystko konsultujemy z prawnikami - zapewniła.