,
Obserwuj
Polityka

Bajońskie sumy na ołtarze i walki MMA. Tak w CPK żyli za PiS. Ujawniono szczegóły audytu

Anna Kiedrzynek
2 min. czytania
15.04.2024 15:51
Rządowa spółka CPK budowy nie zaczęła, ale za czasów PiS wydała miliony na polityczne pokazówki, posady dla partyjnych towarzyszy, ołtarze, walki MMA i skórzane torebki - wylicza w poniedziałkowym wydaniu tygodnik "Newsweek".
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza

Tygodnik opisuje wydatki rządowej spółki Centralny Port Komunikacyjny związane z promocją inwestycji za czasów PiS. Jak informuje, spółka z nowym kierownictwem kończy pracę nad wewnętrznym audytem finansowym. 'Newsweek' poznał jego najistotniejsze elementy.

Dziennikarze 'Newsweeka' wskazują np., że na konferencję "Historia sukcesów pisana faktami", dotyczącą budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, która odbyła się we wrześniu 2023 r., wydano 615 tys. zł brutto.

W raporcie CPK, do którego dotarliśmy, trudno znaleźć uzasadnienia dla bizantyjskich wydatków na wrześniową konferencję. Był catering, wynajęto pięć ekranów o wymiarach 5 na 3 metry, zamówiono specjalne stroje dla hostess, a nawet uszyto dla nich toczki (...). No i strefa VIP, choć poza prezydentem Dudą, szefową jego kancelarii i pełnomocnikiem rządu ds. CPK Marcinem Horałą trudno było się doszukać ważnych gości

czytamy w 'Newsweeku'.

Pikniki, reklamy, eventy. Najdroższa kampania kosztowała miliony

Tygodnik podaje też, że cztery dni przed wyborami parlamentarnymi w ubiegłym roku, kandydujący do Sejmu pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała prezentował w porcie w Gdyni na briefingu raport firmy audytorskiej E&Y na temat wpływów do budżetu, jakie przyniesie działalność centralnego portu lotniczego.

"Koszt - ponad 40 tys. zł. Trzy razy tyle spółka wpłaciła na Kongres 590 i Impact - dwa wydarzenia, w których Horała był jedynym aktywnym reprezentantem CPK" - informuje tygodnik. Wylicza też, że ponad pół miliona złotych rządowa spółka zapłaciła za udział w targach kolejowych InnoTrans 2022, które odbyły się w Berlinie.

Jako przykładowy wydatek 'Newsweek' podaje także ponad ćwierć miliona złotych, które przeznaczono na dwa pikniki rodzinne "Kierunek CPK". Odbyły się one w dwóch pomorskich miejscowościach - Krokowej i Bolszewie - odległych od planowanej lokalizacji centralnego lotniska o ponad 400 km, za to zlokalizowanych w okręgu wyborczym, z którego w ostatnich wyborach startował do Sejmu pełnomocnik Horała. Do tego tylko w 2023 r. spółka wydała na marketing i PR prawie 14 mln zł: 6 mln na kampanie marketingowe, a resztę, niemal równo po połowie, na eventy oraz artykuły sponsorowane. Tylko jedna z kampanii, czyli "Ruszaj z Nami", kosztowała niemal 5,5 mln zł i - jak dowiedział się 'Newsweek' - była najdroższa w historii spółki. W jej ramach wypuszczano reklamy z hasłem: "Ruszyły prace przy budowie CPK", choć tak naprawdę były to jedynie prace przygotowawcze.

Rządowa spółka wsparła też - kwotą 46 tys. zł - amatorską galę MMA w Sochaczewie.

Posłuchaj podcastu: