Pokolenie NoLo, czyli życie bez alkoholu. Jest lepiej? "Jest inaczej. Sięgają po inne używki"
Coraz więcej młodych ludzi w ogóle nie sięga po alkohol - mówiła w TOK FM psychoterapeutka Monika Miszczyszyn. Ekspertka wskazała na wyraźny trend spadku spożycia alkoholu i tytoniu wśród nastolatków, co wynika z ich rosnącej świadomości oraz lęku przed utratą kontroli i kompromitacją w internecie.
- Dlaczego młodzież coraz rzadziej wybiera alkohol jako formę regulacji emocji?
- Jakie substancje psychoaktywne są obecnie popularne wśród młodzieży zamiast alkoholu?
- Dlaczego młodzież unika utraty kontroli związanej z użyciem alkoholu?
- Młodzież coraz mniej sięga po alkohol jako substancję, którą się reguluje. To wyraźny, utrzymujący się trend - stwierdziła psychoterapeutka Monika Miszczyszyn w niedzielnym "Poranku TOK FM". Psycholożka i psychoterapeutka, która pracuje w poradni zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży, a w przeszłości członkini Komisji Rozwiązywania Problemów, wskazała na zmieniające się postawy współczesnej młodzieży wobec używek.
- Z badań wynika, iż młodzi wiedzą, że alkohol ani im nie poprawi nastroju, ani nie będą się od tego lepiej czuć, ani nie rozwiąże to ich problemu - mówiła Miszczyszyn. Jak podkreśliła gościni Michała Tomasika, znacznie poszerza się repertuar tego, po co obecnie może sięgnąć młodzież.
- Alkohol jest legalną substancją psychoaktywną, ale młodzi ludzie mają dostęp do innych legalnych psychoaktywnych substancji, jakimi są leki - przestrzegła ekspertka. Jednak deklarowaną motywacją sięgania po leki to nie cele zabawowe i związane z odmiennymi stanami świadomości, a właśnie regulacja emocji, autoterapia bądź np. zwiększenie efektywności uczenia się. - Między 15 a 18 proc. młodych ludzi sięga po leki psychoaktywne bez faktycznych wskazań medycznych. Są to leki, które nie są przepisane dla nich przez lekarza i nie są stosowane pod kontrolą lekarzy - alarmowała gościni TOK FM.
Zmiana ta wynika m.in. z tego, że wielu młodych ludzi zna efekty choroby alkoholowej przez doświadczenia w swoich rodzinach. - Picie było sportem narodowym Polaków przez dekady. Młodzi mają świadomość, że skuteczność leczenia choroby alkoholowej jest stosunkowo niska - tłumaczyła rozmówczyni Michała Tomasika. I dodała, że jedną z motywacji rezygnowania z picia alkoholu jest również niechęć wobec utraty kontroli. - W chwili, kiedy zawsze można być nagranym, a internet nie bierze jeńców, każdy przypał może mieć konsekwencje. Oni starają się przed tym chronić - stwierdziła Monika Miszczyszyn.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi
Quiz: Quiz TOK FM. Sprawdź swoją wiedzę!
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.
- Czy jest lepiej? - spytał Michał Tomasik. - Jest inaczej - skwitowała gościni TOK FM.
Źródło: TOK FM