,
Obserwuj
Polityka

Nowe informacje o stanie zdrowia Zbigniewa Ziobry. "Pojawiły się powikłania"

TOK FM, tokfm.pl
2 min. czytania
23.04.2024 20:57
U Zbigniew Ziobro zdiagnozowano nowotwór przełyku, w związku z czym przeszedł skomplikowaną operację. Z najnowszych informacji na temat jego stanu zdrowia wynika, że wystąpiły u niego powikłania.
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Zbigniew Ziobro, który zachorował na nowotwór złośliwy przełyku, poddał się chemioterapii, a także przeszedł operację. Po akcji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która przeszukała jego dom w związku ze śledztwem w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, przerwał leczenie i przyjechał do Polski, by uczestniczyć w akcji służb. Wtedy też pojawił się w mediach.

Jeden z polityków z otoczenia Ziobry w rozmowie z 'Super Expressem' stwierdził, że stan zdrowia polityka nie jest jeszcze stabilny. - Proces powrotu do zdrowia Zbigniewa Ziobry nie przebiega niestety dobrze. Pojawiły się powikłania i minister w najbliższym czasie ponownie trafi do szpitala - przekazał. O informacje te zapytany został także Jacek Ozdoba z Suwerennej Polski, który ubolewał nad tym, że Ziobro musiał nagle przerwać leczenie. - Mam nadzieję, że Zbigniew Ziobro wróci do leczenia i do zdrowia! - powiedział.

'Uznałem, że nie mogę narażać lekarzy'

Przed kilkoma dniami Zbigniew Ziobro udzielił wywiadu tygodnikowi 'Sieci', w którym tłumaczył, dlaczego jego operacja odbyła się poza granicami Polski. Jak przekazał, wstępnie miała ona odbyć się w Lublinie i Zakopanem.

- Punktem przełomowym była rozmowa ze śp. prof. Starosławską, która przyszła do mnie przerażona, mówiąc, iż dostaje e-maile z groźbami, nie tylko wobec niej, lecz także całego szpitala. (...) Uznałem, że nie mogę narażać lekarzy i szpitali na takie szykany. Zdecydowałem się na operację za granicą, którą opłaciłem z własnych oszczędności. Był to zwykły szpital, nie żadna, jak niektórzy sugerują, ekskluzywna klinika - powiedział.