Michał Woś straci immunitet? Jest wniosek Bodnara. Chodzi o Fundusz Sprawiedliwości
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar przekazał na konferencji prasowej, że dokumenty w tej sprawie złożył godzinę przed briefingiem. - Wniosek bazuje na całym szeregu dowodów, które zostały zebrane - podkreślił Bodnar.
Wniosek o pozbawienie Michała Wosia immunitetu
Bodnar zaznaczył, że wniosek liczył aż 28 stron. Zarzuty stawiane Michałowi Wosiowi dotyczą nadużycia funkcji przez funkcjonariusza publicznego (art. 231 kodeksu karnego), nadużycia zaufania (art. 296 kk) oraz wyrządzenia szkody majątkowej wielkich rozmiarów.
Dwaj posłowie Suwerennej Polski stracą immunitety? Nieoficjalne informacje z prokuratury
- To czyny zagrożone karą od roku do lat 10, czyli mamy tu zbieg przestępstw - poinformował minister sprawiedliwości. - Cała rzecz dotyczy wydatkowania środków na zakup oprogramowania typu Pegasus ze środków Funduszu Sprawiedliwości, a także wydatkowania środków publicznych na zakup licencji na korzystanie z systemu Pegasus - przekazał szef MS.
Powiedział również, że wniosek prokuratora krajowego bazuje na zeznaniach świadków, materiałach zebranych przez Najwyższą Izbę Kontroli, wyjaśnieniach podejrzanego Tomasza Mraza, byłego dyrektora departamentu Funduszu Sprawiedliwości w resorcie sprawiedliwości, ustaleniach głównego rzecznika dyscypliny finansów publicznych i "całym szeregu dokumentów, które zostały przeanalizowane przez prokuraturę".
- Najzwyczajniej w świecie nie było podstaw prawnych do zakupu tego oprogramowania ze środków Funduszu Sprawiedliwości i tego dotyczy zarzut - podkreślił Bodnar. Jak dodał, kolejne wnioski o uchylenie immunitetu są w przygotowaniu.
POSŁUCHAJ AUDYCJI:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>