Bliski współpracownik Dudy w ogniu krytyki. Politycy nie mieli dla niego litości
- To nie jest zachowanie, jakiego byśmy oczekiwali od posła - powiedział w TOK FM Janusz Cieszyński z Prawa i Sprawiedliwości. W ten sposób odniósł się do zachowania Dariusza Mateckiego z Suwerennej Polski, który w nocy z czwartku na piątek wszedł na sejmowy dach i po nim spacerował.
Sam Matecki tłumaczył, nie widzi niczego złego w swoim zachowaniu. Nie uważa też, że dopuścił się złamania prawa i regulaminu Sejmu. Swój nocny spacer tłumaczył chęcią zrobienia ładnego zdjęcia. Podkreślił także, że w trakcie przechadzki był trzeźwy. Kary dla Mateckiego chce marszałek Sejmu Szymon Hołownia, który już zapoznał się z raportem Straży Marszałkowskiej. Nocne przebieżki po sejmowym dachu mogą kosztować posła Dariusza Mateckiego maksymalnie 18 tys. zł.
Trela oburzony zachowaniem Mateckiego. Zadrwił z jego partyjnych kolegów
Goście 'Wyborów w TOK-u' nie kryli zażenowania zachowaniem kolegi z sejmowych ław. - Dobrze, że nie mamy już czasu, by rozwijać ten wątek - stwierdziła Paulina Matysiak z Lewicy Razem.
Janusz Cieszyński miał natomiast dla Mateckiego dobrą radę. - Powinien wyjść i przeprosić. To nie ulega wątpliwości - mówił rozmówca Dominiki Wielowieyskiej. Jak dodał, wie, że poseł Matecki ma 'specyficzne poczucie humoru', które lubi prezentować publicznie. Jednak w tej sprawie powinien zachować się tak, jak przystało na posła. - Powtórzę jeszcze raz, powinien przeprosić i tym zamknąć sprawę - podkreślił stanowczo poseł PiS.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Zgoda ponad politycznymi podziałami
Goście TOK FM pokusili się także o skomentowanie 'dziwnego' zachowania Marcina Mastalerka, szefa gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy. Przypomnijmy: Mastalerek na antenie telewizji Republika drwił z prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Twierdził, że PiS oszukuje sam siebie, bo twierdzi, że wygrał wybory do PE. Jednocześnie bliski współpracownik prezydenta wyraził chęć kandydowania w przyszłorocznych wyborach na najwyższy urząd w państwie, licząc na wsparcie prezesa PiS.
Magierowski wraca do domu. Mastalerek potwierdził nieoficjalne doniesienia
Wywołany ponownie do odpowiedzi Cieszyński nie miał dla Mastalerka litości. Stwierdził, że nie ma możliwości, by Mastalerek, który ma ambicję startować w wyścigu o pałac prezydencki, uzyskał poparcie PiS. - Jeżeli jest tak, że ktoś w telewizji przedrzeźnia lidera formacji, to chyba nie oczekuje, że ten poprze go w jakichkolwiek wyborach - powiedział.
Nieoczekiwanie z posłem PiS zgodził się poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba, który stanął wręcz w obronie Jarosława Kaczyńskiego. - Ja się zastanawiam, czy z Mastalerek dobrze się czuje. Kompletnie głupie zachowanie, jak można atakować publicznie kogoś, od kogo oczekuje się przysługi - dziwił się gość Dominiki Wielowieyskiej.
Krytycznych słów zachowaniu szefa gabinetu Dudy nie szczędzili też pozostali goście TOK FM, dzięki czemu w radiowym studiu zapanowała zgoda ponad politycznymi podziałami. W ocenie posła Romana Fritza z Konfederacji i senatora Jacka Treli z Polski 2050 - Trzeciej Drogi Mastalerek sam strzela sobie w stopę. Ale, jak dodali, nie jest to jego jedyne dziwne zachowanie. - Prezydent powinien przemyśleć, czy nie dokonać zmiany szefa swojego gabinetu - mówił Trela.
- Żadna szanująca się osoba nie bierze wypowiedzi Mastalerka na poważnie, on zdecydowanie szkodzi i tak już nadszarpniętemu wizerunkowi Dudy - podsumowała posłanka Lewicy Razem.