Partia Razem przechodzi do opozycji. "To nasza odpowiedzialność za polską demokrację"
Po wyjściu z klubu Lewicy, Razem utworzy w Sejmie pięcioosobowe koło. Zasiądą w nim Adrian Zandberg, Marcelina Zawisza, Maciej Konieczny, Paulina Matysiak - zawieszona, ale wciąż będąca członkinią Razem - oraz Marta Stożek.
- W nadchodzącym tygodniu złożymy wniosek o utworzenie tego koła, tak aby na pierwszym listopadowym posiedzeniu występować już samodzielnie jako partia Razem - mówi Stożek.
Partia, jak mówi jej przewodniczący Adrian Zandberg, przechodzi do opozycji, bo nie zgadza się z polityką obecnej koalicji. - To jest nasza odpowiedzialność za polską demokrację, żeby w Polsce była sensowna, prospołeczna, stojąca po stronie spraw zwykłych ludzi opozycja - podkreśla.
Zandberg, ocenił, że rząd Donalda Tuska zawiódł wyborców, którzy roku temu głosowali za zmianami w kraju. - Rząd przyniósł do parlamentu zły, antyspołeczny budżet. (?) To nie jest budżet, który obiecywaliśmy - stwierdził lider partii.
Jak zapowiedział, posłowie Razem będą składali poprawki do projektu budżetu państwa na 2025 r., żeby „ten budżet naprawić". - Jeżeli zmiany w tym budżecie nie zostaną wprowadzone, to Partia Razem zagłosuje przeciw temu budżetowi - oświadczył.
Ponad połowa za opuszczeniem klubu
Decyzję kongresu Razem poprzedził rozłam, do którego doszło kilka dni temu. Pięć parlamentarzystek - wśród nich wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat - zdając sobie sprawę, jaki kierunek obierze ugrupowanie, odeszło z Razem i postanowiło pozostać w klubie Lewicy.
Niedziela jest drugim dniem kongresu partii Razem, na którym działacze ugrupowania omawiali wyniki wewnętrznego referendum i podejmowali decyzję m.in. w sprawie opuszczenia parlamentarnego klubu Lewicy. W głosowaniu, które odbyło się 11-12 października, 53,75 proc. działaczy opowiedziało się za wyjściem z klubu.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>