Lech Wałęsa zabrał głos w sprawie wyboru Trumpa. "Hańba dla świata"
Donald Trump wygrywa wybory prezydenckie w USA - podała w środę agencja AP. Kandydat Republikanów zdobył 277 głosów elektorskich, czyli siedem ponad wymagane minimum.
Lech Wałęsa pytany przez Polską Agencję Prasową o ocenę tych wyników głosowania powiedział, że 'jest to fatalny przykład Stanów Zjednoczonych dla całego świata'. - Jak można wybierać pierwszego obywatela z takim życiorysem i z takim działaniem. To jest hańba dla świata - ocenił.
Jego zdaniem, 'wybór Donalda Trumpa jest złym przykładem wychowawczym'. - Stany Zjednoczone jako naród dawały dobry przykład światu. Po raz pierwszy ten naród pokazał coś nieprawdopodobnego - powiedział Wałęsa.
Trump bierze wszystko. 'To jest większość, która pozwala na kontrolowanie prac Senatu'
Były prezydent Polski był również pytany o to, co wygrana Trumpa będzie oznaczała dla Zachodu, NATO i Ukrainy. - Tego nie przewidzimy, bo z takim charakterem, z takim życiorysem nie można się niczego spodziewać. To może być najlepsza prezydentura, ale z takimi dowodami życiowymi, z takim postępowaniem, to jaki jest to przykład dla zachowań społecznych - pytał Wałęsa.
Lech Wałęsa zmienia zdanie o Amerykanach. "Był wzorcem"
Na Facebooku Lech Wałęsa przyznał, że zmienił zdanie o Amerykanach. 'Dla mnie Naród Amerykański do tych wyborów był wzorcem godnego postępowania, do polityków miałem ograniczone zaufanie, nie licząc prezydenta Clintona. Po tych wyborach zmieniam zdanie' - napisał i dołączył do postu swoje zdjęciem z Donaldem Trumpem, tyle że do góry nogami.
W lipcu opublikował to samo prawidłowo i stwierdził, że to on 'dawno temu zachęcił Donalda Trumpa do kariery prezydenckiej'.