,
Obserwuj
Polityka

Kto po Sutryku i Karskim? Były rektor Collegium Humanum "współpracuje z prokuraturą"

tokfm.pl, oprac. AS tokfm.pl
2 min. czytania
18.11.2024 13:45
Były rektor Collegium Humanum Paweł Cz. współpracuje z prokuraturą - powiedział w "Poranku Radia TOK FM", jego obrońca Ryszard Kalisz. Pytany o ew. zatrzymania kolejnych polityków, powiedział tylko, że nie wszystkie nazwiska osób, które mogą być podejrzane, zostały ujawnione.
|
|
fot. Facebook / Collegium Humanum

Po niemal roku były rektor Collegium Humanum opuścił katowicki areszt. Paweł Cz. ma blisko sto zarzutów, w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.

Były rektor Collegium Humanum ma zakaz opuszczania kraju, połączony z zatrzymaniem paszportu; zakaz wstępu na uczelnię i zbliżania się do jej pracowników oraz zakaz wykonywania czynności nauczyciela akademickiego na terenie Polski. Paweł Cz. opuścił areszt po wpłaceniu 2 mln zł poręczenia majątkowego.

Dominika Wielowieyska pytała w TOK FM obrońcę Cz. - Ryszarda Kalisza, czy były rektor zostanie tzw. małym świadkiem koronnym. - Tego rodzaju instytucja postępowania karnego materializuje dopiero przy etapie formułowania przez prokuraturę aktu oskarżenia, już na tych ostatnich etapach zakończenia śledztwa. Później jest sąd, który ma prawo wymierzyć dużo niższą karę - odpowiedział adwokat.

Zdaniem Kalisza w przypadku Pawła Cz. może dojść do uniewinnienia w przypadku części zarzutów. - Moim zdaniem uniewinnienie może nastąpić w stosunku do zarzutów obyczajowych. One nie są udowodnione - ocenił gość "Poranka Radia TOK FM".

Afera Collegium Humanum. 'Nie wszystkie nazwiska są znane'

Kalisz powiedział, że jeśli chodzi o kwestie 'zarzutów oszustwa, poświadczenia nieprawdy', czyli mówiąc krótko wydawania dyplomów, 'to jest sprawa dużo bardziej skomplikowana'. - I tak jak mówi prokurator pan Paweł Cz. współpracuje z prokuraturą - mówił.

Ostatnimi znanymi osobami, które usłyszały zarzuty w związku z aferą Collegium Humanum, byli prezydent Wrocławia Jacek Sutryk i były europoseł PiS-u Karol Karski. Media spekulują, że lista osób, które są powszechnie znane i 'studiowały' w Collegium Humanum jest dłuższa. - Czy zaprzeczy pan informacji, które zresztą, też pojawiły się w 'Rzeczpospolitej', że z zeznań Pawła Cz. wynika, iż inne osoby o znanych nazwiskach kupiły ten dyplom? - pytała Dominika Wielowieyska, wymieniając rodziny, bliskich Danielka Obajtka, prezydenta Andrzeja Dudy i polityków Koalicji Obywatelskiej.

- Nie wszystkie nazwiska osób, które będą podejrzane, że brały dyplomy - prawdziwe czy nieprawdziwe są ujawnione. To jest decyzja prokuratury - odpowiedział prawnik. - Jestem adwokatem w tej sprawie, proszę, pozwolić mi nie wypowiadać żadnych zdań politycznych. Ja tutaj nie wnikam w żadne członkostwo czy rodziny polityków - dodał.

Na pytanie dziennikarki, czy Paweł Cz. 'po prostu opowiedział (w prokuraturze), komu sprzedał za łapówkę dyplom', odpowiedział: 'Krótko mówiąc (Paweł Cz.) współpracuje z prokuraturą'.