Koniec marzeń o II turze? "Mentzen nie trafił z formą, za wcześnie zagrzał tłumy"
- Z najnowszego sondażu Pollser wynika, że Rafał Trzaskowski uzyskałby 35 proc. głosów, Karol Nawrocki - 23 proc., a Sławomir Mentzen 19 proc.
- W ocenie Zuzanny Dąbrowskiej 'spowiedź Mentzena w Kanale Zero' pokazała, że 'nie trafił z formą, czyli za wcześnie zagrzał tłumy i w tej chwili ma bardzo małe możliwości wyskoku do przodu, który by mu tę drugą turę zagwarantował';
- Krytycznie odniosła się także do kampanii Rafała Trzaskowskiego, który postawił na 'politykę zamknięcia oczu i powiedzenia sobie: ‘Dotrwajmy';
- A co z kampanią Nawrockiego? 'Mam wrażenie, że pan Szefernaker za dużo gra w gry komputerowe, przechodzi na następne lewele, teraz taki etap potem taki. Ale i tak nie ma wystarczająco dużo żyć do pozyskania, żeby można było przez wszystkie te etapy przejść - mówiła w TOK FM.
Kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski uzyskałby 35 proc. głosów, popierany przez PiS kandydat Karol Nawrocki - 23 proc., a kandydat Konfederacji Sławomir Mentzen 19 proc. - wynika z sondażu Instytutu Badań Pollster przeprowadzonego dla 'Super Expressu'.
Jak wskazała w TOK FM Zuzanna Dąbrowska 'spowiedź Mentzena w kanale Zero' może mieć jednak jednak długofalowo wpływ tak na jego wizerunek, jak i notowania. - Perspektywa zamiany na podium z trzeciego na drugie miejsce troszkę się oddali. Mentzen zostanie tam, gdzie jest. Na bardzo wysokim, ale jednak trzecim miejscu, które nie jest premiowane niczym poza nadziejami na dalszą karierę polityczną. W przyszłości może na miejsce premiera; w 2027 roku - mówiła zastępczyni redaktora naczelnego Polskiej Agencji Prasowej.
Oceniła, że w tej sytuacji musiałby powiedzieć i zrobić coś nowego, ale 'nie widzi do tego przestrzeni'. Bo gdyby np. nagle został zwolennikiem małżeństw jednopłciowych, to byłby niewiarygodny, przekonywała.
- Jak się mówi w języku sportowym, Mentzen nie trafił z formą, czyli za wcześnie zagrzał tłumy i w tej chwili ma bardzo małe możliwości wyskoku do przodu, który by mu tę drugą turę zagwarantował - podkreśliła w rozmowie z Karoliną Lewicką.
'Polityka zamknięcia oczu' u Trzaskowskiego
W ocenie gościni TOK FM, Mentzen byłby jednak łatwiejszym kandydatem dla Rafała Trzaskowskiego. Głównie dlatego, jak przekonywała, że 'grupa, która chciałaby obrony tego, co ma jest większa, a radykalne poglądy kandydata Konfederacji na prezydenta nie są jej potrzebne'. - To jest inna sytuacja niż w Stanach Zjednoczonych, gdzie krótsza jest średnia długość życia niż w krajach Unii Europejskiej. Stąd przestrzeń na zmianę Mentzenową, w duchu narodowego konserwatyzmu, jest taka, jaka jest. Wynosi zapewne kilkanaście procent - dopowiedziała.
Zastrzegła jednak, że Mentzen ma jednocześnie otwartą drogę do tego, żeby 'wyjmować argumenty' z rąk Koalicji Obywatelskiej 'z półki mocno liberalnej'. Wskazała np., że jeżeli zacznie się domagać zwiększenia kwoty wolnej od podatku, to Koalicja Obywatelska miałaby dwa wyjścia. - Albo powiedzieć, że nie, bo woli podnieść zasiłki dla najbiedniejszych, co stawia ją z kolei na pozycjach zdeklarowanych socjałów albo zrobić to, czego chce Konfederacja. To jest bardzo niewygodna sytuacja - mówiła też Zuzanna Dąbrowska.
Na uwagę prowadzącej, że Trzaskowski deklaruje, że 'idzie w tym kierunku', odpowiedziała krótko: 'On ma kłopot z tym, jak się ustosunkowywać do różnych zapowiedzi'. Oceniła, że to 'polityka zamknięcia oczu i powiedzenia sobie: ‘Dotrwajmy. Niech już te wszystkie pytania przelecą. Postaram się robić najlepiej, jak potrafię. Tylko niech już będzie 18 maja’'.
'Szefernaker za dużo gra w gry komputerowe'
A kampania Karola Nawrockiego? Jak przekonywał Paweł Szefernaker w 'Super Expressie' to najdłuższa kampania w historii III RP. Wskazał, że została podzielona na pięć etapów, a teraz jesteśmy w trzecim, już 'niedługo rozpocznie się czwarty, czyli ostatnia prosta przed I turą'.
- Mam wrażenie, że pan Szefernaker za dużo gra w gry komputerowe, przechodzi na lewele następne, teraz taki etap potem taki. Ale i tak nie ma wystarczająco dużo żyć do pozyskania, żeby można było przez wszystkie te etapy przejść - skomentowała Zuzanna Dąbrowska.
Wypunktowała, że Karol Nawrocki nie dość, że nie jest 'szokująco zdolnym politykiem i nie pobija serc', to ma 'źle pomyślane działania'. - Kampania jest słaba, polega na niechętnym reagowaniu na rzeczywistość i w dodatku nietrafionym. Bez żadnych nowych pomysłów, więc niezależnie od tego, ile etapów pan Szefernaker tu szkicuje, to nie da się ukryć, że tej gry nie jest w stanie poprowadzić tak, żeby Nawrocki miał szansę (wygrać) - podsumowała w TOK FM.