,
Obserwuj
Polityka

Co z obniżką składki zdrowotnej? "To najbardziej realny scenariusz"

oprac. Karolina Wiśniewska
3 min. czytania
23.04.2025 17:37
Senat najprawdopodobniej przyjmie ustawę obniżającą składkę zdrowotną przedsiębiorcom bez poprawek - powiedział w Radiu TOK FM senator Krzysztof Kwiatkowski z Koalicji Obywatelskiej.
|
|
fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
  • Senat zajmuje się sprawą składki zdrowotnej;
  • O najbardziej prawdopodobnym scenariuszu mówił w TOK FM Krzysztof Kwiatkowski;
  • Senator skomentował wymianę zdań w serwisie X między Magdaleną Biejat a premierem Donaldem Tuskiem.

 

Trwa posiedzenie Senatu, na którym politycy zajmują się m.in. składką zdrowotną. Projekt, przypomnijmy, popiera Koalicja Obywatelska i Trzecia Droga, a sprzeciwia mu się Prawo i Sprawiedliwość i Nowa Lewica, która namawia prezydenta do zawetowania przepisów.

Gościem Karoliny Lewickiej w środowym "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM był Krzysztof Kwiatkowski. - Wydaje się, że ten projekt [dot. składki zdrowotnej] zostanie przyjęty, wszystko na to wskazuje, bez poprawek - oznajmił senator KO.

Polityk przyznał, że zgadza się z niektórymi poprawkami, które do projektu zgłaszało Biuro Legislacyjne Senatu, jak np. niedostatecznymi konsultacjami społecznymi. Zaznaczył jednak, że tego i tak się nie cofnie. - Dlatego najbardziej realny scenariusz jest taki, że przyjmiemy bez poprawek - powtórzył gość Karoliny Lewickiej.

Co zrobi prezydent Duda?

Gdyby Senat przyjął poprawki, ustawa wróciłaby do Sejmu, który mógłby zwlekać z ich rozpatrzeniem do czasu zaprzysiężenie nowego prezydenta. W innym wypadku przepisy trafią wprost na biurko Andrzeja Dudy.

Premier Donald Tusk w serwisie X odniósł się do sprawy składki zdrowotnej i możliwej decyzji prezydenta, i napisał: "Po zablokowaniu ustawy o mowie nienawiści prezydent zamierza zawetować obniżenie składki zdrowotnej, podniesionej do absurdalnego poziomu przez PiS. Jak zaczął, tak kończy. Zostało 105 dni. Wytrzymacie?".

Szybko odpowiedziała mu Magdalena Biejat, wicemarszałkini Senatu i kandydatka Nowej Lewicy na prezydenta. "A jak Pan myśli, Panie Premierze, jak długo Polacy wytrzymają rujnowanie ochrony zdrowia? Dziś Senat pracuje nad ustawą o składce zdrowotnej. Możemy ją jeszcze zatrzymać sami!" - odparła.

Przypomnijmy, Biejat spotkała się niedawno z prezydentem Dudą i namawiała go, by ustawy dotyczącej składki zdrowotnej nie podpisywał. Od początku jest przeciwniczką rozwiązania, jaki przyjął Sejm.

Krzysztof Kwiatkowski w TOK FM skomentował tę wymianę zdań krótko. - Ja nie jestem złośliwy. Przypominam, że Nowa Lewica współtworzy rząd, a to rząd ten projekt przyjął - skwitował.

Składka zdrowotna. Oni są przeciw

O zawetowanie ustawy ws. obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców - oprócz Biejat - apelowali: Adrian Zandberg (kandydat na prezydenta z Razem), Porozumienie Rezydentów OZZL i Naczelna Izba Lekarska. Argumentowali, że obniżenie składki pogorszy sytuację pacjentów i pogłębi kryzys ochrony zdrowia.

Procedowaniu m.in. projektu dotyczącego składki zdrowotnej z pominięciem konsultacji sprzeciwiła się strona pracowników i pracodawców Rady Dialogu Społecznego. Przeciwne obniżce składki zdrowotnej są także organizacje pacjenckie m.in. Ogólnopolska Federacja Onkologiczna i Onkofundacja Alivia.

Składka zdrowotna. Co ma się zmienić?

Biuro Legislacyjne Kancelarii Senatu w opinii do ustawy zwróciło uwagę, że rządowy projekt skierowano do Sejmu bez przeprowadzenia konsultacji publicznych, a takie naruszenie procedury legislacyjnej podlega ocenie zgodności z Konstytucją.

Nowelizacja ustawy o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych zakłada wprowadzenie dwuelementowej podstawy wymiaru składki zdrowotnej dla przedsiębiorców - do pewnego poziomu będzie ona ryczałtowa, a od nadwyżki dochodów będzie procentowa. Część zryczałtowana składki będzie wynosić 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę. Druga część będzie obliczana od nadwyżki dochodów powyżej 1,5-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia u przedsiębiorców rozliczających się skalą podatkową lub podatkiem liniowym (stawka 4,9 proc.). W przypadku przedsiębiorców rozliczających się ryczałtem druga część składki będzie naliczana od nadwyżki przychodów powyżej 3-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (stawka 3,5 proc.).

Przepisy zaczną obowiązywać od początku 2026 r., a zmiany dotyczące 2,5 mln prowadzących działalność gospodarczą mają kosztować budżet państwa 4,6 mld zł (o tyle mają się zmniejszyć wpływy ze składki zdrowotnej).

Nowe przepisy nie zmieniają wysokości składki zdrowotnej płaconej przez pracowników na etacie i nadal będzie to 9 proc. Nie będzie też zmian, jeśli chodzi o składkę w przypadku świadczeń emertytalnych - dalej będzie to 9 proc.