"Nie jesteśmy przegrywami". Kulisy posiedzenia klubu KO
W środę Donald Tuska spotkał się z parlamentarzystami Koalicji Obywatelskiej, aby omówić plan na działanie po przegranych przez Rafała Trzaskowskiego wyborach prezydenckich. Spotkanie zakończyło się około godziny 21.
Według informacji reportera TOK FM Macieja Kluczki - podczas spotkania premier zaapelował, by nie dać sobie wmówić, że politycy Koalicji Obywatelskiej to "przegrywy". "Rafał Trzaskowski przegrał o włos" - miał powiedzieć Tusk, który - według informacji Kluczki - podkreślał, że zgromadzone przez prezydenta Warszawy ponad 10 mln głosów to ogromny kapitał. Sam Trzaskowski też był obecny na spotkaniu i miał otrzymać owacje na stojąco.
Jak ustalił Kluczka, Tusk apelował do kolegów i koleżanek, by skuteczniej odpowiadali na - tu cytat - "propagandę PiS" i podkreślał, że mimo wygranej Nawrockiego nie ma mowy o przyspieszonych wyborach parlamentarnych.
- Nie biczujemy się, bo to droga do autodestrukcji. Bierzemy odpowiedzialność za rządzenie - mówili Maciejowi Kluczce politycy KO po spotkaniu. - Brutalna prawda jest taka, że największy problem Tusk ma teraz nie z PiS-em, ale z koalicjantami - podkreślali.
Po przegranych wyborach słychać od koalicjantów głosy niezadowolenia, choćby ze strony wiceministry edukacji Joanny Muchy, która na naszej antenie podkreślała, że Platforma Obywatelska niczego się nie uczy. Z kolei niektórzy politycy PSL - np. Marek Sawicki - publicznie przekonują, że rząd powinien mieć nowego szefa.
W przyszłym tygodniu w Sejmie ma odbyć się głosowanie nad wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska.
Posłuchaj podcastu!