,
Obserwuj
Polityka

Nowy szef MSWiA jasno o Bąkiewiczu. "Nie będzie łamania prawa"

jsx
2 min. czytania
24.07.2025 10:20
Ruch Obrony Granic zapowiada budowę placówek w całej Polsce. - Nie będzie łamania prawa na polskiej granicy. Jeżeli ktokolwiek będzie łamał prawo, będzie reakcja służb państwa. To cały komentarz - mówił w TOK FM Marcin Kierwiński, przyszły szef MSWiA.
|
|
fot. Marysia Zawada/REPORTER / Marysia Zawada/REPORTER

Jedną z ważniejszych zmian w rządzie, które w środę ogłosił premier, jest powrót Marcina Kierwińskiego na stanowisko szefa MSWiA. Obecny szef resortu - Tomasz Siemoniak zachował tekę ministra koordynatora służb specjalnych.

- Z Tomkiem Siemoniakiem współpracujemy od wielu, wielu lat, znamy się ponad dwudziestu lat, współpracowaliśmy także w tym rządzie i będziemy współpracować dalej. Bardzo wysoko cenię sobie kompetencje Tomka - mówił w 'Poranku TOK FM' Kierwiński.

Polityk tłumaczył, że Tusk zdecydował o rozdziale funkcji szefa MSWiA i koordynatora służb specjalnych. - W tych sprawach wszystko jest bardzo dynamiczne, zmienia się bardzo szybko. Dziś mamy wiele sygnałów o coraz bardziej ostrej i antypolskiej działalności służb ze Wschodu. Trzeba więc mocno skoncentrować się na obszarze służb specjalnych, kwestii dotyczących wpływu obcych służb na migrację i na wykorzystywanie migrantów jako broni w wojnie hybrydowej - zaznaczył w rozmowie z Karoliną Lewicką. 

- Mogę zapewnić, że z ministrem Siemoniakiem będziemy bardzo dobrze współpracować, bo robiliśmy to przez wiele lat - podkreślił Kierwiński.

Ludzie Bąkiewicza na granicy zachodniej

Prowadząca 'Poranek TOK FM' pytała swojego gościa o działalność Ruchu Obrony Granic. Ludzie Roberta Bąkiewicza zapowiedzieli budowę swoich placówek w całej Polsce.

- Nie będzie łamania prawa na polskiej granicy. Jeżeli ktokolwiek będzie łamał prawo, to będzie reakcja stosownych służb państwa. To cały komentarz - uciął Kierwiński.

Jak stwierdził, państwo polskie nie będzie ingerować, "jeżeli ktoś chodzi po umownym moście granicznym albo rozbił sobie namiot na polu namiotowym". - Natomiast jeżeli ktoś przeszkadza funkcjonariuszom, obraża ich, podszywa się pod nich, to będzie reakcja państwa - dodał nowy szef MSWiA.